Rząd zapowiada, że osobom, które wpadły w niemożliwe lub trudne do spłacenia długi ułatwi oddłużenie i powrót do normalnego życia. Największe kontrowersje w projekcie przygotowywanej właśnie nowelizacji ustawy o upadłości konsumenckiej budzą zapisy, że nawet umyślność i rażące niedbalstwo przy zaciąganiu kolejnych pożyczek nie będą przeszkodą, by sąd ogłosił upadłość dłużnika. Autorzy ustawy zapewniają jednak, że sytuacja takich upadłych będzie gorsza niż pozostałych dłużników. Według nowego prawa sankcją za umyślność lub rażące niedbalstwo będzie wydłużony okres spłaty długów – z obecnych trzech do nawet siedmiu lat.

Nowelizacja ustawy przewiduje też zmiany dla upadłych, będących osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą. Osoby takie będą traktowane podobnie jak konsumenci. Kluczowa zmiana ma polegać na tym, że sąd przyzna im pieniądze na wynajmowanie innego lokum na okres od roku do dwóch lat.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej