W aferze GetBacku poszkodowanych jest ponad 9 tys. obligatariuszy. Nikt z nich nie wie, czy dostanie z powrotem zainwestowane pieniądze, a jeśli tak, to ile.

KNF postanowił zbadać „zaangażowania poszczególnych instytucji finansowych w pośrednictwo oferowania obligacji wyemitowanych przez GetBack SA i ewentualnych nieprawidłowości w tym procesie”. Podobne działania podjął też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

KNF zbiera dowody co do nierzetelności w informowaniu klientów o ryzyku przy zakupie obligacji korporacyjnych, ukrywaniu prawdy o braku płynności firmy windykacyjnej GetBack. Oprócz złożenia przez przewodniczącego KNF zawiadomienia do prokuratury Komisja wydała postanowienie o wszczęciu postępowania administracyjnego wobec emitenta. UOKiK zajmuje się skargami klientów.

UOKiK bada skargi obligatariuszy

Nabywcami obligacji korporacyjnych GetBacku byli najczęściej zwykli konsumenci. Odkładali na lokatach pieniądze i zostali namówieni przez doradców finansowych na zakup obligacji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej