Umożliwi to nowelizacja ustaw o PIT, CIT i ordynacji podatkowej, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

Przepisy przed zmianą

Teraz jest tak, że osoby, które odziedziczyły nieruchomość (lub otrzymały ją w wyniku podziału majątku po rozwodzie), nie mogą jej sprzedać bez konsekwencji finansowych przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie (chyba że skorzystają z tzw. ulgi mieszkaniowej, ale o tym dalej). Jeśli to zrobią, zapłacą podatek dochodowy w wysokości 19 proc. od dochodu ze sprzedaży nieruchomości. Podatek należy rozliczyć na specjalnym formularzu PIT-39 i złożyć do końca kwietnia roku następującego po roku podatkowym, w którym nastąpiła sprzedaż domu lub mieszkania.

PRZYKŁAD.

W 2016 r. wnuczka odziedziczyła po babci kawalerkę. Pilnie potrzebowała pieniędzy na spłatę starych długów, więc rok później sprzedała mieszkanie za 120 tys. zł. W kwietniu tego roku musiała przelać na konto urzędu skarbowego podatek w wysokości 22,8 tys. zł (19 proc. ze 120 tys. zł).

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej