Polskie społeczeństwo starzeje się w szybkim tempie. W 1990 r. 65 lat i więcej miał co dziesiąty Polak. Teraz już co siódmy, a za 40 lat w tym wieku będzie już co trzeci z nas. W 2050 r. liczba osób w wieku 60 plus wzrośnie do 13,7 mln osób. Żyjemy też coraz dłużej. Zgodnie z prognozami GUS w 2035 r. liczba osób mających 90 lat i więcej wyniesie już 387 tys. (dziś to ok. 230 tys.), a stulatków będzie żyło w Polsce ok. 20 tys. (czterokrotnie więcej niż dziś).

To sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na opiekę nad starszymi osobami – indywidualną oraz m.in. w domach opieki. Oprócz pielęgniarek i opiekunów medycznych potrzebni są również opiekunowie osób starszych (m.in. opiekunowie senioralni). Według Europejskiego Badania Warunków Życia Ludności (EU-SILC) około 30 proc. osób starszych mieszkających w Polsce uznało, że ich zdrowie jest w złym stanie lub nawet w bardzo złym. Osoby te wymagają pomocy w codziennych czynnościach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej