Czasy, gdy wnuczek automatycznie dziedziczył wszystkie długi po dziadku, należą do przeszłości. Od 18 października 2015 r. prawo chroni spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za zobowiązania zmarłego – muszą spłacić tylko tyle, ile jest wart pozostawiony majątek. Nawet jeśli nie skorzystają, to przynajmniej nie dołożą do schedy z własnej kieszeni. Fachowo nazywa się to przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Jak się przyjmuje spadek

Otwarcie spadku następuje w chwili śmierci spadkodawcy.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej