W Sejmie jest prezydencki projekt nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców w trudnej sytuacji. Nie podoba się zarówno zainteresowanym, jak i bankom, ale wszystko wskazuje na to, że zostanie przyjęty.

Dlaczego projekt jest krytykowany? Według frankowiczów to martwa ustawa, z której mało kto skorzysta. A zdaniem bankowców to ustawa niesprawiedliwa, bo „faworyzuje jedną grupę kredytobiorców – walutowych – kosztem wszystkich pozostałych klientów banków. Regulacja ta będzie nieuprawnioną ingerencją we wcześniej zawarte umowy i spowoduje zagrożenie dla bezpieczeństwa oszczędności obywateli zgromadzonych w polskich bankach” (Z apelu Związku Banków Polskich do posłów i senatorów z dn. 22 lutego 2019 r.).

Zawiłe losy ustawy

W sierpniu 2017 r. prezydent złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy z 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. To jedyny projekt dotyczący frankowiczów, który dotąd został uchwalony. Powołał on do życia Fundusz Wsparcia Kredytobiorców (zgodnie z ustawą z 2015 r. miał działać tylko do końca 2018 r.).

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej