Do kiedy trzeba łożyć na dziecko? Nie ma żadnych sztywnych terminów (pełnoletniość, zdobycie określonego stopnia wykształcenia), które zwalniałyby rodziców z obowiązku alimentacji dorosłego dziecka. Liczy się tylko, czy jest ono w stanie samodzielnie się utrzymać. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dziecko ma dochody z majątku, które wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania (art. 133 k.r.o.).

Przykład. Zosia jest studentką medycyny. Mieszka w kawalerce podarowanej jej przez dziadków (czynsz ok. 400 zł miesięcznie).

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej