Aż 4932 zł brutto - czyli 3,5 tys. zł na rękę - wynosiło w styczniu br. przeciętne wynagrodzenie, którego wysokość Główny Urząd Statystyczny podaje co miesiąc. 

"Nie zarabiam tyle i nie znam nikogo, kto by tyle zarabiał" - komentuje wielu te dane. I mają rację, bo choć to średnia dla sektora przedsiębiorstw - czyli firm zatrudniających minimum dziesięć osób - często operuje się nią jako daną reprezentatywną dla wszystkich zatrudnionych.

Dane dla ponad 2 mln mikrofirm - zatrudniających od jednego do dziewięciu pracujących - GUS podaje nie co miesiąc, ale zaledwie raz do roku, i to z rocznym opóźnieniem. 

W 2017 roku pracodawcy mówili już zupełnie otwarcie o rynku pracownika. Jak wyglądał w najmniejszych polskich firmach?

Polskie mikrofirmy? Przede wszystkim samozatrudnieni

W 2017 roku w Polsce było 2 mln 74 tys. mikrofirm. Zatrudniały w sumie 4,1 mln osób - a więc średnio dwie, a na umowach o pracę zatrudnionych w nich było zaledwie 1,4 mln osób. Jak to możliwe?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej