Prof. Jerzy Cieślik w 1990 roku zakładał Ernst & Young w Polsce, w 1997 roku jako jeden z pierwszych uzyskał wpis do rejestru doradców podatkowych. Od 2004 r. profesor w Akademii Leona Koźmińskiego. Autor  podręcznika i kompleksowego programu edukacji przedsiębiorczej w szkołach wyższych.

Adriana Rozwadowska: JDG to jednoosobowa działalność gospodarcza. A co to jest RDG? Używa pan takiego skrótu w swoich tekstach.

Prof. Jerzy Cieślik: Rachityczna Działalność Gospodarcza. Z góry nastawiona na niewielką skalę bez założenia rozwoju. Państwo nie powinno jej wspierać.

Prowokuje pan?

- Tak, bo musimy wrócić do właściwego rozumienia, czym jest "przedsiębiorczość". Przyjęliśmy w Polsce bezkrytycznie kilka wolnorynkowych uproszczonych tez i na nich zbudowaliśmy podejście do niej. Z tego wzięło się także bezkrytyczne postrzeganie samozatrudnienia jako kwintesencji przedsiębiorczości, do którego państwo zachęca np. poprzez kolejne ulgi na start. A nie powinno.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej