Składki przedsiębiorców nie zależą od tego, ile uda im się zarobić w danym miesiącu. Przepisy przewidują, że przedsiębiorcy opłacają składki od zadeklarowanej kwoty, która nie może być jednak niższa od 60 proc. średniego wynagrodzenia. W 2020 r. będzie to - zgodnie z założeniami do ustawy budżetowej przyjętej przez rząd - 3136,20 zł.

Przy takim założeniu przedsiębiorcy będą musieli płacić w przyszłym roku na ZUS.

  •  612,19 zł zamiast 558,08 zł na ubezpieczenie emerytalne (wzrost o 54,11 zł),
  •  250,90 zł zamiast 228,72 zł na ubezpieczenie rentowe (wzrost o 22,18 zł),
  •  76,84 zł zamiast 70,05 zł na ubezpieczenie chorobowe (wzrost o 6,79 zł),
  •  76,84 zł zamiast 70,05 zł na Fundusz Pracy (wzrost o 6,79 zł),
  •  52,37 zł zamiast 47,75 zł na ubezpieczenie wypadkowe (wzrost o 4,62 zł).

Składka zdrowotna

Ostatnią niewiadomą pozostaje składka zdrowotna. Jest ona ustalana na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale roku poprzedniego. GUS ostatecznie ogłosi więc ją w styczniu 2020 r. i wtedy będziemy wiedzieć, o ile wzrośnie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej