Od przyszłego roku pensja minimalna ma wzrosnąć o 350 zł do 2600 zł brutto, w 2021 roku ma to być już 3 tys. zł brutto, a w 2024 - 4 tys. brutto. Tak wynika z zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na sobotniej konwencji PiS. To automatycznie odbije się na tzw. małym ZUS dla nowych firm.

Zgodnie z przepisami nowe firmy nie muszą przez dwa lata płacić pełnych składek.

Problem w tym, że tzw. mały ZUS liczony jest od pensji minimalnej. A skoro ta gwałtownie wzrośnie, to automatycznie pójdą w górę składki.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej