– Szukałam laptopa. Znalazłam sklep internetowy, który za podobną cenę co w innych sklepach miał już wgrane oprogramowanie. Sklep wydawał się być w porządku, miał same pozytywne opinie – opowiada pani Anna.

Chodzi o Pritom.pl. Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji Działalności Gospodarczej wynika, że firma zarejestrowana jest w Rzeszowie, a jej właścicielem jest Krzysztof Jasiewicz.

Pod koniec listopada nasza czytelniczka złożyła zamówienie i zapłaciła. Minęło kilka dni, ale nie dostała żadnej informacji na temat losów zamówienia. Wielokrotnie próbowała skontaktować się ze sklepem. – W końcu się udało. Zapewniono mnie, że laptop jest gotowy do wysyłki – opowiada.

Ale mimo obietnic przesyłka nie dotarła.

– To co mogło w tamtym momencie wzbudzić zaniepokojenie, to wysoka dodatkowa opłata, 60 zł, przy wyborze opcji płatności "za pobraniem" – mówi pani Anna.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej