Po frekwencji na przygranicznych bazarach można by się spodziewać, że ceny w Polsce są dla Niemców atrakcyjne. Z drugiej jednak strony sieci handlowe wyznaczają ceny wedle własnych kryteriów, więc nasza intuicja może być mylna. Tak było choćby w przypadku zakupów w sieci Lidl. Niektóre produkty były za Odrą tańsze nawet o 85 proc.

Przykłady takich różnic cenowych na niekorzyść naszych konsumentów budzą poczucie krzywdy. W końcu Polacy ciągle zarabiają średnio ponad trzy razy mniej niż Niemcy.  

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej