Jeden z największych polskich programów lojalnościowych miał dość ciężkie ostatnie kilkanaście miesięcy. Z końcem 2015 roku odeszła z niego sieć Real. Odeszła i jednocześnie zniknęła z polskiego rynku. Sklepy przejęła konkurencja, czyli sieć Auchan. A Francuzi mimo prób i rozmów nie chcieli do Paybacku wstępować. Na domiar złego z programu w 2016 roku odeszły Allegro oraz Empik, który postanowił stworzyć własny.

Duzi gracze rynkowi, jak Biedronka czy Rossmann, nie mieli ochoty na żadną współpracę. Stworzyli od zera swoje programy lojalnościowe, wychodząc z założenia, że jak już się wydaje na coś takiego pieniądze, to lepiej mieć nad tym całkowitą kontrolę, niż dzielić się tą kontrolą z kimkolwiek.

Payback ciągle był w swojej kategorii duży, ale nie ulegało wątpliwości, że stracił impet. Być może właśnie go odzyskał.

Kaufland wchodzi do Paybacka

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej