Unia Europejska stawia na auta elektryczne. Ale żeby nimi jeździć, trzeba móc je gdzieś „zatankować”, czyli potrzebna jest rozbudowana sieć ładowarek. Właśnie trwają prace nad nowelizacją unijnej dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej. Jej elementem jest promowanie samochodów na prąd.

• Zobacz też: W zeszłym roku Polacy kupili 439 aut na prąd. Wolimy hybrydy

W toku prac nad dyrektywą Komisja Europejska zaproponowała, żeby od 2025 r. deweloperzy w oddawanych do użytku budynkach mieszkalnych obowiązkowo instalowali okablowanie do ładowarek elektrycznych przy wszystkich miejscach postojowych. Chodzi o miejsca naziemne i w garażach podziemnych.

Ponadto, w budynkach użytkowych, czyli np. biurowcach czy centrach handlowych, oprócz okablowania inwestor musiałby też zainstalować jedną ładowarkę na każde 10 miejsc postojowych.

Ceny mieszkań wzrosną

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej