Polacy coraz częściej spoglądają na nieruchomości za granicą. Te mogą nie tylko na siebie zarabiać, ale i służyć jako drugi dom. Doświadczenie uczy, że taka inwestycja może przynieść bardzo atrakcyjne dochody.

Na wczasy do Bułgarii

Przykładem jest Bułgaria. Jak przypomina portal Global Property Guide, analizujący ceny mieszkań zagranicą, w latach 2000-2008 odnotowała wzrost cen nieruchomości mieszkaniowych o około 300 proc. Bańka pękła pod koniec 2008 roku. W 2009 roku ceny spadły już o 25 proc., w kolejnych dwóch latach obniżały się o 4-5 proc.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej