Pierwsza zmiana przepisów związanych z najmem obowiązuje już od stycznia 2018, ale dopiero teraz skarbówka wydaje interpretacje podatkowe w tej sprawie.

Generalnie zmiana zakłada, że niektóre osoby będą musiały płacić wyższy podatek.

Według skali i ryczałt

O co chodzi? Ministerstwo Finansów opracowało projekt zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.

Wśród szeregu zmian dotyczących PIT czy CIT, znalazła się też zmiana ważna dla wszystkich, którzy wynajmują mieszkania.

Jeszcze do końca 2017 r. każdy, kto wynajmował mieszkanie (chodzi o zwykłych Kowalskich, nie firmy), miał dwie możliwości odprowadzania podatku. Pierwszy: według skali podatkowej ze stawkami 18 i 32 proc. W tym wypadku mogliśmy od dochodu odliczyć koszty, np. na remont. Dzięki temu nasz dochód był mniejszy i zapłacić mogliśmy mniejszy podatek. Niestety, w tym wypadku trzeba było trzymać wszystkie rachunki, bo fiskus w każdym momencie mógł nas skontrolować.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej