- To mit, że okres trwałości budynków z wielkiej płyty to 50 lat - zapewnia Robert Geryło, dyrektor Instytutu Techniki Budowlanej. Ale wcześniej dokładnie się im przyjrzał. ITB zakończył właśnie pilotażowe badania stanu technicznego 300 budynków w czterech regionach, w których stanowią one sporą część miejskiej zabudowy. Inspektorzy odwiedzili osiedla w województwach: mazowieckim, łódzkim, śląskim i dolnośląskim.

Konstrukcja bezpieczna, ale trzeba wzmocnić łączenia płyt

Wnioski? - Nie można powiedzieć, że są one w idealnym stanie, jednak stwierdzone uszkodzenia mają głównie charakter niestrukturalny, a więc nie zagrażają konstrukcji budynków - stwierdza Geryło. - Dużo zawdzięczamy naszej polskiej wiedzy technicznej, którą wykorzystaliśmy, adaptując tę stosowaną w całym bloku wschodnim technologię. Nasi budowniczowie zastosowali chociażby wieńce obwodowe okalające ściany na wysokości stropu i stabilizujące konstrukcję - podaje przykład. Stadium korozji zbrojeń nie jest niepokojący, a stopień ich ochrony przez beton „zadowala”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej