Skarbówka gra coraz agresywniej. Urzędnicy czują, że mogą więcej. Dochodzi do spięć z firmami, które twierdzą, ze Krajowa Administracja Skarbowa pozwala sobie na dużo więcej niż dwa czy trzy lata temu. Coraz więcej jest przepisów dociskających firmy.

PiS nie lubi dużego biznesu

Za część tych utrudnień odpowiada sam PiS – tak jest choćby z daniną solidarnościową, przeciwko której buntuje się choćby Polska Rada Biznesu, twierdząc, że takie celowe podatki podważają fundamenty gospodarczego sukcesu Polski i biją w polskich przedsiębiorców.

Inny przykład: rząd chce – w interesie podatników – stworzyć instytucję Rzecznika Praw Podatnika, a w projekcie ustawy w tej sprawie pisze: „Wprowadzenie instytucji Rzecznika wiąże się z szeregiem usprawnień, które będą skutkowały zwiększeniem wpływów budżetowych m.in. wynikających ze zmniejszenia liczby wniosków o wydanie interpretacji indywidualnych”. Rozdwojenie jaźni?

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej