Wcześniejsze emerytury dla nauczycieli (tzw. świadczenia kompensacyjne) wprowadziła koalicja PO-PSL w 2009 r. Pozwalają one odejść ze szkoły w wieku 55 lat (ta granica w kolejnych latach będzie się przesuwać wyżej).

Początkowo niewiele osób było zainteresowanych wcześniejszą emeryturą nauczycieli. Powód?

Na świadczeniach nie można dorabiać w szkole, nikt więc nie chciał zostać z gołą emeryturą. Poza tym praca w szkole była w miarę stabilna, regularnie co roku nauczyciele dostawali też podwyżki.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej