Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę na problem zaniżonych emerytur w raporcie „Skuteczność działania systemu przechowywania dokumentacji osobowej i płacowej”. Polacy nie znają przepisów i przez to tracą. Emeryci i renciści nie wiedzą, że można zwrócić się do ZUS-u o ponowne ustalenie kapitału początkowego lub świadczenia. A dopóki tego nie zrobią, Zakład nie może przeliczyć emerytury lub renty.

ZUS przyjął emerytom zerowe dochody

NIK przyznaje, że niższe emerytury to efekt tzw. dochodu zerowego. ZUS przyjął go przy wyliczaniu świadczeń tysiącom seniorów, bo nie miał dokumentów potwierdzających, ile zarabiali w wybranych latach pracy. Uznawał, że w tych okresach nie otrzymywali pensji.

Wiele osób nie mogło udowodnić wysokości zarobków, bo zginęły dokumenty płacowe. Dotyczy to zwłaszcza zakładów, które zbankrutowały lub ogłosiły upadłość. W latach 70. czy 80., inaczej niż dziś, nie trzeba było przechowywać dokumentów płacowych firm przez 50 lat, dlatego arkusze pracownicze często palono lub oddawano na makulaturę. 

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej