Premier Mateusz Morawiecki ogłosił likwidację OFE. Domyślne rozwiązanie będzie takie, że środki z OFE zostaną zapisane na IKE oszczędzającego. Nie odbędzie się to bezkosztowo, gdyż państwo pobierze 15 proc. zebranych oszczędności. Na wyraźne życzenie przyszłego emeryta środki zostaną przetransferowane do ZUS.

- W obu przypadkach środki będą zapisane na indywidualnych kontach, które w obu przypadkach są tak samo wirtualne jak realne, bo tworzą określone zobowiązanie. W przypadku funduszu inwestycyjnego to zobowiązanie jest zabezpieczone aktywami, ponieważ państwo nie może gwarantować ryzyka rynku kapitałowego, które ciąży na kliencie, a w przypadku środków na rachunku FUS wypłata środków ma gwarancje państwa – tłumaczy Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS, a w przeszłości prezes jednego PTE oraz minister finansów.

Co z oszczędnościami z OFE?

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej