Oszczędności w otwartych funduszach emerytalnych ma 15,8 mln Polaków, którzy łącznie odłożyli 162 mld zł. Na każdego średnio przypada więc ok. 10 tys zł. 

W połowie kwietnia premier Mateusz Morawiecki ogłosił ostateczną likwidację OFE. Teraz każdy będzie miał wybór, czy te pieniądze przekazać na prywatne indywidualne konta emerytalne (IKE) po "potrąceniu" przez budżet państwa 15 proc. opłaty (III filar), czy w 100 proc. wpłacić do ZUS.

Domyślne rozwiązanie będzie takie, że środki z OFE zostaną zapisane na IKE.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej