W połowie kwietnia premier Mateusz Morawiecki ogłosił ostateczną likwidację Otwartych Funduszy Emerytalnych. Oszczędza w nich 15,8 mln Polaków, którzy łącznie odłożyli 162 mld zł. Na każdego średnio przypada ok. 10 tys. zł.

Teraz każdy będzie miał wybór, czy te pieniądze w całości przekazać na prywatne Indywidualne Konta Emerytalne (tzw. III filar), czy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Domyślne rozwiązanie będzie takie, że środki z OFE zostaną zapisane na IKE oszczędzającego – czyli jeśli nie dokonamy wyboru, pieniądze przejdą do III filaru.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej