Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Ministerstwo Energii poinformowało, że Komisja Europejska zaakceptowała ulgowe podatki dla samochodów elektrycznych, przewidziane w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. KE uznała, że te ulgi nie będą stanowić pomocy publicznej.

Ustawa o elektromobilności przewiduje zwolnienie z podatku akcyzowego samochodów napędzanych wyłącznie energią elektryczną, a do końca 2020 r. – także samochodów hybrydowych (elektryczno-spalinowych), ale tylko z wtyczką, pozwalającą doładować akumulatory podczas postoju. W tym roku zarejestrowano łącznie około tysiąca takich aut.

Zgodnie z ustawą zwolnienie aut na prąd z podatku akcyzowego miało obowiązywać od chwili zaakceptowania tego rozwiązania przez KE, co formalnie stało się 18 grudnia. A Ministerstwo Finansów potwierdziło „Wyborczej”, że „data 18 grudnia 2018 r. jest terminem, który należy przyjąć na potrzeby stosowania tego zwolnienia od akcyzy”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej