Do ponad 300 wzrosła liczba ofiar zamachów, do jakich w Wielkanoc doszło w kościołach i hotelach na Sri Lance. Kilkaset osób zostało rannych. O zaplanowanie ataków tamtejszy rząd oskarżył islamską grupę NTJ. Aresztowano już około 40 podejrzanych o to osób. W poniedziałek w całym kraju wprowadzono stan wyjątkowy.

Gdy w niedzielę dotarły wieści o tragicznych wydarzeniach, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ograniczyło się wyłącznie do lakonicznego komunikatu: „Polska zdecydowanie potępia ataki terrorystyczne dokonane na Sri Lance. Polska potępia wszelkie przejawy terroryzmu i przemocy. MSZ RP składa kondolencje wszystkim rodzinom i bliskim poszkodowanych i ofiar w tych aktach terroru”.

Tymczasem Sri Lanka to jeden z popularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków. O zainteresowaniu wypoczynkiem w tym kraju niech świadczy to, że wraz z początkiem sezonu zimowego 2019 (3 listopada) Polskie Linie Lotnicze  LOT uruchomią bezpośrednie połączenie do stolicy Sri Lanki Kolombo.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej