Do ponad 300 wzrosła liczba ofiar zamachów, do jakich w Wielkanoc doszło w kościołach i hotelach na Sri Lance. Kilkaset osób zostało rannych. O zaplanowanie ataków tamtejszy rząd oskarżył islamską grupę NTJ. Aresztowano już około 40 podejrzanych o to osób. W poniedziałek w całym kraju wprowadzono stan wyjątkowy.

Gdy w niedzielę dotarły wieści o tragicznych wydarzeniach, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ograniczyło się wyłącznie do lakonicznego komunikatu: „Polska zdecydowanie potępia ataki terrorystyczne dokonane na Sri Lance.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej