W sierpniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw - czyli najczęściej i najchętniej podawana tzw. średnia krajowa - wyniosła 4,5 tys. zł brutto, czyli ok. 3,2 tys. zł na rękę. Jednak w powszechnym odczuciu tyle zarabia mniejszość. To zresztą prawda: równowartość średniej lub więcej wpływa na konto zaledwie ok. 30 proc. z nas. Z kolei powyżej 7 tys. zł miesięcznie zarabia już tylko 3 proc. Polaków i Polek (choć trzeba dodać, że to z powodu częstych ucieczek menedżerów i specjalistów w samozatrudnienie - nie są wtedy liczeni jako pracownicy, ale jako jednoosobowe firmy). 

Dlaczego średnia krajowa i nasze odczucia aż tak bardzo się rozmijają? Bo przeciętną płacę GUS liczy dla przedsiębiorstw od dziesięciu pracowników wzwyż, czyli dla małych, średnich i dużych firm. Tymczasem większość działających w Polsce podmiotów to mikrofirmy. A w nich zarabia się zupełnie inaczej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej