Prawo pracy przechodzi prawdziwą rewolucję. Od 6 czerwca ubiegłego roku obowiązują nowe przepisy, które umożliwiają pracownikowi telepracę, czyli pracę poza firmą. Od września 2018 zmieniły się zasady zatrudniania młodocianych (osoby do 15 lat), a od 1 grudnia 2018 r. do lamusa odeszły papierowe zwolnienia lekarskie.

Jeszcze większy wysyp zmian nastąpił z początkiem tego roku: nowe zasady przechowywania dokumentacji pracowniczej, krótszy czas przechowywania akt pracowniczych, bezgotówkowa forma wypłaty wynagrodzeń, mniej szkoleń BHP, a także budzące najwięcej emocji pracownicze plany kapitałowe, czyli nowy pomysł rządu na oszczędzanie na emeryturę. Ale po kolei.

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK)

Jeszcze w tym roku pierwsi pracownicy zostaną objęci pracowniczymi planami kapitałowymi (PPK). Jest to program oszczędnościowy, który w przyszłości ma powiększyć nasze emerytury. Na gromadzony kapitał złożą się zarówno pracownicy (od 2 do 4 proc. wynagrodzenia brutto miesięcznie, z wyjątkiem tych najmniej zarabiających – ci będą mogli przekazywać 0,5 proc. pensji brutto miesięcznie), jak i pracodawcy (od 1,5 do 4 proc. wynagrodzenia miesięcznie. Uwaga! Tej wpłaty pracodawca nie będzie mógł potrącić z wynagrodzenia pracownika).

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej