Skomentuj:
Komentarze (12)
-
@Gość: realia
> ja na lokacie mam realnie 6%,
> a moje pieniądze jak bank pożyczy krótkoterminowo to RRSO daje 50%.
> żyć nie umierać
Tylko, że bank do działania potrzebuje stado ludzi w garniturkach, siedziby, oddziały, systemy komputerowe, a na koniec okazuje się, że nie wszyscy spłacają.
Oczywiście to sprawa banku, skoro chce wydawać kasę na te rzeczy... NIE! Wcale nie chce, on MUSI, inaczej nie potrafi. Gdyby mógł zwolnić połowę załogo, to już by to zrobił. Nie dla obniżenia RRSO, dla zysku. -
Lepiej mieć historię kredytową, niż jej nie mieć? Cóż za głupota!
Moim skromnym zdaniem lepiej po prostu być bogatym i nie korzystać z zakupów ratalnych i innych kredycików. Czy to nie świadczy lepiej o kliencie? A jak to udokumentować? Ano wyciągami z banku.
Automaty scoringowe i polityka banków bywają naprawdę głupie - np. oferują mi z uporem maniaka kredyty na rozmaitych warunkach. Nie zauważają przy tym, że mam w tych bankach naprawdę niemałe oszczędności. Po co komu kredyt, skoro ma kilkakrotnie więcej na lokatach?
(Hint: nie chodzi o zerwanie lokaty, bo mam (również) lokaty jednodniowe, które mogę zerwać z dnia na dzień bez utraty odsetek.) -
>> Okazało się bowiem, że w najgorszej dziesiątce prawie wszyscy mają podstawowe wykształcenie, są zatrudnieni w małych prywatnych firmach. Wśród najlepszych dziesięciu są natomiast osoby wyłącznie z wykształceniem średnim lub wyższym, zatrudnieni w administracji państwowej.
Szkoda że polityka administracji państwowej i kolesi przy korycie doprowadziła do takiej a nie innej kondycji małych i średnich firm... Przypomnę rządzącym że jak zarżniecie wszystko to sobie nie porządzicie niczym.
Najbardziej rażący jest tupet ludzi w budżetówce którzy sądzą że "pracują" i że "są potrzebni".
Otóż: Nikt z urzędników nie wykonuje pracy przynoszącej korzyści, powiększającej pulę majątku narodowego. Generują jedynie bezwartościowe papiery za wyrwane nam z gardeł pieniądze. -
ja na lokacie mam realnie 6%,
a moje pieniądze jak bank pożyczy krótkoterminowo to RRSO daje 50%.
żyć nie umierać -
ten przyklad pozyczania pieniedzy w miejscu pracy to jak z Marsa, czy w Polsce sa takie praktyki.
Poza tym dziwnie mi sie czyta ze sa tp procedury bankowe na pozyczenia gotowki i to za 6.99% przy najlepszym kredycie, z mojej perspektwy to metody uragajace cywilizowanym ludziom. BAnk tez sprawdza bo ludzie klamia, u mnie bank biereze odpwiednik polskiego PIT za dwa lata jak chce mi pozyczyc pieniadze i dostaje wyciag mojej histori kredytowej i na tym sie konczy badanie wiarygodnosci -
Różnica pomiędzy pożyczka od przyjaciela, a pożyczka z banku jest taka, że przyjaciel nie weźmie odsetek, a bank cie niezłe skroi.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX






