Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Z tego poradnika dowiesz się, co brać pod uwagę, szukając kredytu hipotecznego.
Przede wszystkim zastanów się, jakie są twoje oczekiwania i możliwości, a potem spróbuj dopasować do nich ofertę któregoś z banków. Zacznij od planu finansowania inwestycji. Ustal, ile możesz przeznaczyć co miesiąc na obsługę kredytu (wiąże się to z wyborem formy spłaty oraz waluty kredytu). Pamiętaj, że jeśli postanowiłeś skorzystać z usług dewelopera lub spółdzielni, będziesz musiał zacząć płacić raty na sfinansowanie budowy długo przed jej ukończeniem. Oznacza to, że przez pewien czas będziesz musiał jednocześnie płacić za swoje dotychczasowe, np. wynajmowane, mieszkanie i wywiązywać się z rat na budowę nowego. I jeszcze jedno: nie licz na to, że dzięki kredytowi kupisz mieszkanie lub dom, nie mając grosza przy duszy. Absolutne minimum to kilka tysięcy złotych.
Wysokość dostępnego kredytu zależy przede wszystkim od tego, jak oceni cię bank. Na tę ocenę wpływa oczywiście bieżąca wysokość twoich dochodów, ale nie tylko. Liczą się też wiek, zawód, miejsce zatrudnienia. Bank stara się bowiem przewidzieć twoją finansową przyszłość. Przygotuj się więc na drobiazgowe śledztwo. I nie przejmuj się, jeśli któryś bank odprawi cię z kwitkiem albo zaproponuje zbyt mały kredyt. Wtedy spróbuj w innym.
Oczywiście kredytobiorcy nie mają wpływu na WIBOR, EURIBOR lub LIBOR CHF (dla kredytów w euro i frankach - oprocentowanie, z jakim banki skłonne są pożyczyć pieniądze innym bankom). Co innego marża, którą dolicza bank. Ta jest stała w całym okresie kredytowania i warto ją z bankiem twardo negocjować.
Jak wysokie mogą być marże? To zależy od wielu rzeczy. Ogólnie im wyższa jest kwota kredytu oraz wyższy wkład własny, tym atrakcyjniejsza marża. Banki z reguły są bardziej łaskawe dla klientów, którzy korzystają także z innych usług, np. mają konto osobiste, kartę kredytową lub ubezpieczenie. Ponadto wpływ na wysokość marży ma waluta kredytu. Najniższe stawki oferowane są przy kredytach złotowych, co jest związane z najniższym ryzykiem ich udzielania.
Odsetki są ważnym składnikiem kosztu kredytu, ale nie jedynym. Ubezpieczenia bank zażąda wtedy, gdy poprosisz o sfinansowanie 100 proc. kosztów zakupu mieszkania. Musisz więc być przygotowany na wydatek rzędu 3,5 proc. od kwoty stanowiącej 20 proc. wartości nieruchomości. Zwykle co najmniej takiego wkładu własnego wymagają od kredytobiorców banki. Np. jeśli mieszkanie kosztuje 500 tys. zł, a ty masz tylko 100 tys. zł (czyli 20 proc. jego wartości), wówczas zapłacisz 3,5 tys. zł z tytułu składki ubezpieczeniowej (100 tys. zł razy 3,5 proc. daje 3,5 tys. zł).
Dla banku najlepszym zabezpieczeniem kredytu jest hipoteka. Problem w tym, że do momentu zakończenia budowy nowego mieszkania i podpisania umowy notarialnej przenoszącej prawo własności zabezpieczenie hipoteczne nie wchodzi w grę. Ponadto nawet po podpisaniu aktu notarialnego na wpis hipoteki do księgi wieczystej kredytowanej nieruchomości trzeba nieraz czekać nawet kilka miesięcy. Dlatego w tym okresie banki żądają specjalnej polisy ubezpieczeniowej, zwanej ubezpieczeniem pomostowym.
Uwaga! Zapytaj w banku, czy to ubezpieczenie trzeba zapłacić za rok z góry, czy co miesiąc. W pierwszym przypadku dla kredytu w wysokości 300 tys. zł jest to wydatek rzędu 2 tys. zł.
Istotne jest to, że niektóre banki pobierają koszty ubezpieczenia pomostowego od razu od całej przyznanej kwoty kredytu, a inne tylko od wypłaconych transz - ma to duże znaczenie przy budowie domu lub mieszkania, szczególnie w początkowym okresie wypłaty kredytu (korzystniejsza jest wersja ubezpieczenia, przy którym bank pobiera składki liczone od wypłaconych transz).
Niektóre banki wymagają od klientów polis ubezpieczenia na życie. Tego typu koszty mogą się bardzo różnić, bo zależą od firmy ubezpieczeniowej oraz wieku klienta. Można jednak przyjąć, że jest to wydatek nawet 100 zł miesięcznie za każde 100 tys. zł kredytu
Wymaga tego każdy bank. Kosztuje ok. 0,08 proc. wartości nieruchomości za rok. Czyli dla nieruchomości wartej 500 tys. zł koszt ubezpieczenia wyniesie 400 zł.
Tego typu polisy bank wymaga przed uruchomieniem kredytu. Przygotuj się więc na koszt składki rocznej. Niektóre banki proponują swoje ubezpieczenie i wówczas rozkładają ją na miesięczne raty. Przy ubezpieczeniu nieruchomości należy uważać na stawkę przy ubezpieczaniu domu w budowie. W niektórych towarzystwach może być ona znacznie większa niż wspomniane wyżej 0,08 proc. od wartości ubezpieczanej nieruchomości.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

finanse(małpa)wyborcza.biz

Na rynkowy kurs franka czy euro nie masz wpływu, ale możesz powalczyć ze spreadem bankowym samemu, przynosząc do banku ratę w walucie

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków