Rewolucja w bankach! Przelewy dotrą w kilka sekund

Maciej Bednarek
02.08.2011 , aktualizacja: 02.08.2011 16:38
A A A Drukuj
Za kilka miesięcy będziemy mogli wysłać przelew z jednego banku do drugiego zaledwie w kilka sekund o każdej porze, siedem dni w tygodniu, przez cały rok - dowiedziała się "Gazeta"

FACTA nakłada obowiązek ujawnienia danych o rachunkach osób podlegających opodatkowaniu przez amerykańską skarbówkę
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
FACTA nakłada obowiązek ujawnienia danych o rachunkach osób podlegających opodatkowaniu przez amerykańską skarbówkę
SONDAŻ
Czy będziesz korzystać z przelewów natychmiastowych?

Tak
Od czasu do czasu
Nie, będę robić przelewy w starym systemie
Nie robię przelewów

Kilka godzin, a nawet dzień roboczy - tyle dzisiaj idzie przelew do innego banku. Jeśli nie zrobisz go z odpowiednim wyprzedzeniem, możesz się spóźnić z zapłaceniem raty kredytu, rachunków za prąd, gaz czy telefon. A to często kończy się naliczeniem karnych odsetek.

Dzisiaj przelew z jednego do drugiego banku idzie co najmniej kilka godzin. Jeśli zrobisz go po południu - dojdzie do odbiorcy dopiero następnego dnia. Zlecając go w piątek, na pieniądze adresat będzie czekał cały weekend.

Do przesyłania między sobą płatności banki wykorzystują dzisiaj m.in. system rozliczeniowy o nazwie ELIXIR, którego operatorem jest Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR). W 2000 r. za jego pośrednictwem Polacy wykonali niespełna 200 mln przelewów. W ubiegłym roku liczba ta sięgnęła 1,35 mld.

System działa w ten sposób, że pieniądze przesyłane są między bankami tylko kilka razy w ciągu dnia w tzw. sesjach przychodzących i wychodzących. System działa tylko w dni powszednie.

Wkrótce to się jednak zmieni. Jak dowiedziała się "Gazeta", w ciągu kilku miesięcy powstanie tzw. system rozliczeń płatności natychmiastowych, który pozwoli milionom Polaków przekazywać pieniądze między bankami w kilka sekund. System będzie działał siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę i przez 365 dni w roku. Jego operatorem będzie Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR), która obsługuje bankowe systemy rozliczeniowe służące do przesyłania pieniędzy. Wykonawcą systemu będzie firma Capgemini Polska.

Nowy system będzie pierwszym tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej, podobny działa jedynie w Wielkiej Brytanii. W większości krajów europejskich czas realizacji przelewu wynosi średnio jeden dzień. - Przelewy będą realizowane bezpośrednio pomiędzy rachunkami bankowymi, a system będzie podlegał nadzorowi Narodowego Banku Polskiego - wyjaśnia Tomasz Jończyk, dyrektor departamentu rozliczeń w KIR.

Izba nie będzie oferowała usługi bezpośrednio klientom, ale bankom. To one muszą zdecydować, czy ją kupić. - Już na tym etapie formalne zainteresowanie wdrożeniem systemu wyraziło kilka dużych banków, które kontrolują ponad 60 proc. rynku bankowości elektronicznej w Polsce - zdradza Jończyk.

Szybko jak w mBanku, ale taniej

Na polskim rynku działa kilka firm, które wcześniej dostrzegły zapotrzebowanie na błyskawiczne płatności. Niedawno ekspresowe przelewy zaoferował np. mBank, wykorzystując platformę Blue Media. Jak to działa?

Blue Media założyła swoje rachunki w większości polskich banków. Załóżmy, że z mBanku chcemy błyskawicznie przelać pieniądze na rachunek w ING Banku. Blue Media wykorzystuje fakt, że przelewy w ramach tego samego banku realizowane są w czasie rzeczywistym. W praktyce nie wysyłamy przelewu z mBanku do ING, ale robimy przelew na rachunek Blue Media w mBanku. Jednocześnie Blue Media ze swojego konta w ING przelewa pieniądze na wskazane przez nas konto w ING. Ekspresowo można zapłacić również np. za pośrednictwem platformy PayPal, ale do tego trzeba mieć specjalne konto na tej platformie, które przed wykonaniem przelewu musimy zasilić.

KIR przekonuje, że jego nowy system będzie prostszy i bezpieczniejszy. - Przelewy będą realizowane bezpośrednio pomiędzy rachunkami bankowymi, a powstający system przelewów natychmiastowych będzie podlegał nadzorowi Narodowego Banku Polskiego. Będzie więc elementem polskiego systemu płatniczego - mówi "Gazecie" Tomasz Jończyk, dyrektor departamentu rozliczeń w KIR.

KIR nie będzie oferowała usługi bezpośrednio klientom, ale oferta będzie skierowana do banków. Już na tym etapie formalne zainteresowanie wdrożeniem systemu wyraziło kilka dużych banków, które kontrolują ponad 60 proc. rynku bankowości elektronicznej w Polsce.

Nawet jeśli bank znajdzie się w systemie, nie ma gwarancji, że usługa będzie dostępna dla wszystkich klientów. Ile zapłacimy za błyskawiczny przelew? To też zależy od banków. Za korzystanie z systemu ELIXIR banki płacą KIR za każdą operację. Z informacji "Gazety" wynika, że nowy system będzie droższy. Nie musi to jednak oznaczać, że szybkie przelewy będą droższe od tych, z których Polacy teraz korzystają. W zależności od banku koszt przelewu wliczony bywa w cenę miesięcznego abonamentu za prowadzenie konta. Podobnie może być z przelewami natychmiastowymi.

System ma być gotowy za kilka miesięcy. Najpierw będzie testowany. Pierwsi klienci błyskawiczny przelew powinni móc wysłać w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 22
  • 6
  • 3
  • 7
  • 3

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków