Windykator zapuka o każdej porze. 250 tys. zł kary dla Eurobanku

bed
19.08.2011 , aktualizacja: 19.08.2011 10:57
A A A Drukuj
Bank nie wskazywał jasno w umowach, jak często może podejmować działania windykacyjne. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że to niedozwolone postanowienie, i nałożył na bank karę
Na bank poskarżył się klient, który spłacał kredyt konsolidacyjny. Na tej podstawie UOKiK postanowił bliżej przyjrzeć się wzorom umów, jakie stosuje wrocławski Eurobank.

Wątpliwości Urzędu wzbudził brak precyzyjnych procedur w przypadku postępowania z klientami, którzy z opóźnieniem spłacają kredyty. Urząd ustalił, że Eurobank stosował w umowach zapis, który pozwalał mu podejmować działania windykacyjne na koszt klienta, ale bez jasnego wskazania, jak często te działania może stosować. UOKiK uznał, że jest to niezgodne z prawem.

Bank mógł np. dowolnie często wysyłać dłużnikowi wezwania do zapłaty, co kosztuje 15 zł, oraz pobierać opłaty za windykacyjne wizyty terenowe (110 zł). Na Eurobank została nałożona kara w wysokości ponad 250 tys. zł. Decyzja nie jest ostateczna. Bank może odwołać się teraz do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK przypomina, że firmy windykacyjne mogą tylko prowadzić negocjacje między klientem a kredytodawcą, któremu zalega ze spłatą kredytu. Jeśli konsument dostanie korespondencję od firmy windykacyjnej, powinien od razu skontaktować się z bankiem, aby sprawdzić, czy rzeczywiście zalega ze spłatą i jaka jest wysokość zobowiązania. Warto również uzyskać informację, czy roszczenie kredytodawcy się nie przedawniło. Jeżeli tak, to przedsiębiorca nie będzie mógł dochodzić zapłaty należności. Tylko sąd może określić koszty postępowania egzekucyjnego i nakazać wyjawienie majątku. Rzeczy należące do dłużnika może zająć tylko komornik.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków