Do dokładnego czytania umów, regulaminów czy prospektów przyznaje się tylko połowa Polaków, którzy korzystają z produktów finansowych. Co trzeci z nas tylko je "przegląda". Reszta nie czyta. To wnioski z ubiegłorocznego raportu "Postawy Polaków wobec oszczędzania" przygotowanego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy.
Dlaczego nie czytamy? Część ankietowanych przyznała, że ma po prostu zaufanie do sprzedawcy. Większość jednak tego nie robi, bo dokument jest za długi, niezrozumiały lub napisany małą czcionką.
Wyniki badań, mimo że przeprowadzone kilkanaście miesięcy temu, chyba nikogo nie zaskakują. Trudno też oczekiwać, by od tamtego czasu coś się zmieniło w postawach Polaków wobec dokumentów finansowych.
Bank BPH postanowił to jednak zmienić. Wprowadza jednostronicowe wyciągi z umów kredytowych, zawierające najistotniejsze dla klienta informacje.
- Chcemy być postrzegani na polskim rynku jako bank numer jedne pod względem fair play i zaufania. Dzięki tej prostej formie jednostronicowych wyciągów klient otrzymuje przydatne informacje w przystępnej formie - mówi Richard Gaskin, p.o. prezesa Banku BPH.
Na jednostronnym wyciągu (na zdjęciu przykład wyciągu z umowy o kartę kredytową) znajdują się m.in. terminy i sposób dokonywania płatności (z naciskiem na polecenie zapłaty lub zlecenie stałe), informacje o korzyściach płynących z umowy (np. ubezpieczenie, stałe nagradzanie za korzystanie z
karty kredytowej, czyli tzw. cash back) czy informacje o prawie do odstąpienia od umowy oraz terminie, w jakim można to zrobić.
W przypadku kredytów hipotecznych klient otrzymuje zbiór kluczowych informacji dwukrotnie: w formie praktycznego przewodnika na etapie podpisania umowy oraz następnie po uruchomieniu środków wraz z harmonogramem spłaty - instrukcję jego odczytywania oraz pismo z najważniejszymi informacjami dotyczącymi kredytu.
Czy w ślad za Bankiem BPH pójdą też inne instytucje? Raczej nie będą miały wyboru. Za miesiąc wchodzi w życie znowelizowana ustawa o
kredycie konsumenckim, która wprowadza tzw. Europejski Ujednolicony Formularz Kredytowy.
W takim dokumencie klient znajdzie wszelkie istotne informacje, m.in. o całkowitym koszcie kredytu lub pożyczki, wysokości oprocentowania, wymaganych zabezpieczeniach czy obowiązkowych ubezpieczeniach. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, na ich podstawie będzie mógł dokonać świadomego wyboru, pomiędzy wieloma ofertami dostępnymi na rynku i wybrać taką, która spełni jego oczekiwania.