Nadzór grozi sankcjami bankom oferującym lokaty antypodatkowe

Maciej Samcik
24.11.2011 , aktualizacja: 24.11.2011 17:15
A A A Drukuj
Ostre pismo nadzoru w sprawie lokat-jednodniówek. Szef Komisji Nadzoru Finansowego pogroził w czwartek palcem bankom, które oferują lokaty antypodatkowe. Przewodniczący Andrzej Jakubiak zagroził najbardziej pomysłowym bankowcom surowymi sankcjami
Andrzej Jakubiak, szef KNF
Fot. Alina Gajdamowicz/AG
Andrzej Jakubiak, szef KNF
To jedna z najbardziej surowych reprymend, jakich publicznie udzielił nadzór bankowcom w ostatnich latach. Kością niezgody są lokaty antypodatkowe, które mają w ofercie prawie wszystkie banki, nie wyłączając należącego w połowie do państwa PKO BP. Patent nie jest nowy: dzięki codziennemu naliczaniu odsetek są one na tyle niskie, że mogą być zaokrąglane w dół, do zera. Według statystyk Narodowego Banku Polskiego już 20 proc. wszystkich lokat założonych przez klientów polskich banków to lokaty antypodatkowe, od których banki nie odprowadzają 19-procentowego podatku, pozostawiając klientowi cały zysk. Z dziesięciu najlepiej oprocentowanych lokat na rynku aż dziewięć to antypodatkowe.

Z lokatami-jednodniówkami walczy już Ministerstwo Finansów. Rząd lada moment przeprowadzi przez parlament zmianę ordynacji podatkowej, by nie można było zaokrąglać podatków do pełnego złotego, ale do pełnego grosza. To utrąci sens oferowania lokat z codzienną kapitalizacją odsetek, bo podatek trzeba będzie zapłacić nawet jeśli będzie bardzo niski, liczony w groszach. Teraz ministrowi Jackowi Rostowskiemu, który dzięki opodatkowaniu antybelek chce zgarnąć do budżetu 380 mln zł rocznie, przychodzi z odsieczą Komisja Nadzoru Finansowego.

W udostępnionym "Gazecie" liście do banków Andrzej Jakubiak, nowy szef Komisji, ostro krytykuje bankowców, którzy oferują lokaty z jednodniową kapitalizacją odsetek. "Banki finansujące swoją działalność z tzw. lokat antypodatkowych narażone są na gwałtowny odpływ środków oraz wysoki wzrost kosztów finansowania spowodowany wejściem w życie zmian w ordynacji podatkowej" - pisze do bankowców szef KNF. To nie wszystko. "Oczekuję, że banki podejmą niezbędne działania oraz odpowiednio przygotują się do zmian w otoczeniu prawnym i biznesowym" - pisze Jakubiak.

Banki nie powinny ułatwiać unikania podatków?

Ale i to nie koniec połajanek. "Oferowanie przez banki tzw. lokat antypodatkowych wskazuje na nieprawidłowości w zarządzaniu ryzykiem braku zgodności" - pisze do bankowców szef KNF, przypominając, że temat ten był już omawiany przez Bankowy Komitet do spraw Nadzoru Bankowego w 2006 r. Ów brak zgodności, o którym czytamy w liście, to niedopasowanie terminu udzielanych kredytów i pozyskiwanych od klientów depozytów.

Większość bankowych portfeli banków stanowią długoterminowe portfele kredytów hipotecznych udzielanych nawet na 30 lat, zaś kredyty te banki finansują, zgarniając z rynku depozyty - zwykle krótkoterminowe lub wręcz takie, które klient może zabrać dosłownie z dnia na dzień. Walkę z tym zjawiskiem i wprowadzenie rozwiązań, które je ograniczą, zapowiedział szef KNF w opublikowanej tydzień temu rozmowie z "Gazetą".

Nadzorowi nie podoba się też to, że banki pomagają klientom unikać płacenia podatków, mimo że czynią to zgodnie z prawem. "Banki powinny stosować wysokie standardy w prowadzeniu działalności i zawsze starać się przestrzegać zarówno ducha, jak i litery prawa. Banki, które świadomie uczestniczą w transakcjach odpowiadających potrzebom klientów chcących uniknąć obciążeń podatkowych, narażają się na duże ryzyko braku zgodności" - pisze przewodniczący KNF do bankowców. I dodaje, że na radzie nadzorczej i zarządzie każdego banku spoczywa obowiązek zarządzania ryzykiem. A skoro banki tego nie robią, to znaczy, że istniejące w nich jednostki do zarządzania ryzykiem zgodności są - jak pisze nadzór - "nieskuteczne".

Pismo kończy się mrożącym krew w żyłach chyba każdego prezesa banku passusem: "Oczekuję, że banki niezwłocznie dokonają przeglądu oraz wyeliminują nieprawidłowości w procesie zarządzania ryzykiem braku zgodności. Informację o podjętych działaniach powinny zostać przekazane do UKNF nie później niż do końca grudnia 2011 r.".

Bankowcy zdziwieni. Wycofają lokaty jednodniowe?

Bankowcy na pismo szefa KNF na razie nie zareagowali. Jego ostry ton wskazuje jednak, że to nie przelewki. W piśmie czytamy m.in. o tym, że mogą być podstawy do "zastosowania wobec banków sankcji nadzorczych przewidzianych w ustawie Prawo bankowe". Z naszych nieoficjalnych rozmów z bankowcami wynika jednak, że są zaskoczeni listem. Zwłaszcza że przewodniczący Jakubiak obiecywał im dialog, którego brakowało podczas kadencji poprzednika - Stanisława Kluzy.

Trudno przypuszczać, by po tak ostrej reprymendzie bankowcy chcieli w dalszym ciągu oferować na masową skalę lokaty antypodatkowe. Pod znakiem zapytania stają też wprowadzone przez Idea Bank patenty, które polegają na oferowaniu lokat antypodatkowych na długi termin, ale z wypłatą lwiej części odsetek z góry, by klienta nie obeszły już zmiany podatkowe. Nie wiadomo też, czy presję KNF wytrzymają takie banki jak Meritum czy Kredyt Bank, które wprowadziły lokaty z gwarancją obiecujące wzrost oprocentowania po wprowadzeniu opodatkowania odsetek.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 4
  • 1
  • 9

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (96)

  • krzyysioo

    0

    @Gość: aa
    Wszedłeś nieco w końcówkę mojej polemiki z kimś innym i nieco wyrwałeś z kontekstu to co piszę ale mniejsza o to.

    Zakazany nie był kiedyś oscylator i Bagsik go zrobił, zakazane nie było to co robił pewien generał w zasadzie z całą naszą top elitą biznesową i "sprywatyzowali" co było do przewalenia, do niedawna np nie było zakazane palenie smieci w piecach domowych i masowo to robiono - uważasz ze tu wszystko gra? Prawo nie zostało złamane. Ktoś wspomniał orliki, moim zdaniem za orliki powinne być cięzkie więzienia i przepadek mienia decydentów ale ... no wlaśnie, gdzie złamano prawo? nigdzie, ktoś dobrze wymyślił jak przewalić kilka miliardów. Czym to się różni od innego cwaniactwa podatkowego? - Tylko skalą, niczym więcej.

    Od podatków zazwyczaj uciekaja bogaci bo mają wiedzę, prawników i więcej na tym zyskują. Państwo musi jakieś środki ściągać (drogi, służba zdrowia, urzędasy etc), jeśli ucieknie bogaty to na jego miejsce dorwie się tysiace biedoty i każdego skubnie na mniejsze kwoty, tak to niestety działa. Zobacz na Szwecję, jakie tam są podatki i jaka afera wyszła gdy okazało się że własciciel Ikei nie płaci podatków w Szwecji - i to właśnie nazywam postawą obywatelską społeczeństwa, płacimy wszyscy na coś co ma służyć nam wszystkim, wyłapujemy cwaniaczków i pilnujemy polityków by tego nie defraudowali.

    Ja jestem starym prywaciarzem, posiadającym włąsne pole (miszkam na wsi) i od prawie 20 lat płącę ZUS - idiota ze mnie bo mógłbym płacić KRUS? Nigdy nie pochwalę nadmiernego fiskalizmu, jestem cięty na urzędników którzy naciągają prawo na niekorzyść ludzi ale praca nauczyła mnie też szacunku do czyjejś własności, nie cierpię złodziei i cwaniaczków szukających lul do ustawienia siebie w pozycji uprzywilejowanej. Prawo nie po to sie tworzy by go omijać a po to by regulować niektóre zasady współżycia w grupie.

  • zimny-janusz

    0

    @szyderczy_szyderca
    a Ty zjadasz litery, czyli jeden ch..

  • Gość: spec

    0

    @jaro7474

    PODSTAWA zostanie zaookrąglona, a nie podatek!

  • nurnii

    Oceniono 1 raz 1

    W synagodze kontrola z URZĘDU SKARBOWEGO. Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta:
    - A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
    - Aha..
    Po chwili namysłu:
    - A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo
    - Aaa..
    Myśli, myśli i w końcu:
    A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam ch...a na kontrole.

  • sighum

    0

    "dzięki codziennemu naliczaniu odsetek są one na tyle niskie, że mogą być zaokrąglane w dół, "

    Co za bzdura, to podatek jest zaokrąglany do zera, odsetki muszą być odpowiednio niskie, ale nie zerowe, bo nikt by tych lokat nie zakładał. Czy osoba redagująca ten tekst ma o tym jakiekolwiek pojęcie?

  • senseiek

    0

    No to niech wprowadza z kapitalizacja co godzine, albo co minute, i problem z zaokraglaniem do grosza zmniejszy sie odpowiednio o 24 razy albo 1440 razy.. ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków