Skomentuj:
Komentarze (21)
-
Takie statystyki trochę słabe są, bo się opierają na przypisaniu sklepów do branż (niektórzy wystawcy kart podają je na wyciągach, zabawne potrafią być). Cóż skoro w głupim hipermarkecie można kupić i jedzenie i ubrania i elektronikę i różne inne rzeczy, a policzone to zostanie razem. O takich "sklepach" jak PayPal nie wspominając.
-
Zapomnieliscie ze w tej analizie brak nawazniejszego. Stpsunku zakupow za gotowke do tych platnych przelewem.
Ide o zaklad ze "przecietny" wydaje o niebo wiecej drobniakow w sklepach na zwykla zywnosc itp.
Dodatkowo nie widze pozycji "rachunki". I te przelewowe i te placone na poczcie. Tysiaczek za mieszkanie, pare stowek za prad, gaz.
Dodajcie to i nagle okaze sie ze inne pozycje to jest kropla w morzu i juz 3% (z czesci wydatkow) podrozy zmienia sie w 0.3% (budzetu) -
Nie wytrzymam! Permanentna inwigilacja! No nie wytrzymam!
/$eksmisja/ -
Sami się pogrążamy w zależności od kapitału; niech nikt nie mówi, że złowrogie "rynki" do jedyny wróg nas, konsumentów. Bo sami z własnej woli uczestniczymy w tej zbrodni, tylko nie chcemy się do tego przed sobą przyznać. Wydudkają nas dogłębnie na nasze własne żądanie. Oczywiście, to nie my sterujemy tym procederem, ale żywimy go własną krwawicą. A steru to już nikt owym "rynkom" nie odbierze; nie ma już takiego mocnego rządu. Z rządów jeszcze jako tako grają w tej rozgrywce Chińczycy i bardzo skromnie - Putin; część wierzga beznadziejnie, jak Łukaszenka czy Chavez, a reszta tylko udaje, że gra, ale nawet w to nie wierzy.
-
ciekawe czy jutro bank millenium poda nazwiska swoich top klientów ?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX







