Obowiązkowe ubezpieczenie OC musi wykupić każdy kierowca. Często się zdarza, że kupując nowe ubezpieczenie, zapominamy o wypowiedzeniu poprzedniej umowy. Problem dotyczy przede wszystkim kierowców, którzy kupili używany
samochód i zapomnieli wypowiedzieć umowę OC podpisaną przez poprzedniego właściciela.
Ale nie tylko. Często się zdarza, że kupujemy nową polisę, wybierając ofertę w atrakcyjniejszej cenie. A wypowiedzenie starej dociera do ubezpieczyciela za późno. Stara polisa odnawia się automatycznie na kolejny rok, a my w efekcie płacimy dwa razy za to samo. Bo niepotrzebnej polisy nie można wypowiedzieć.
Tak właśnie było z panem Piotrem, który kupił używane auto od znajomej. Samochód był ubezpieczony w PZU. Pan Piotr jednak zawsze ubezpieczał swoje auta w Warcie. Tak samo zrobił i teraz. Wiedział, że zakupione wraz z
samochodem OC musi wypowiedzieć w ciągu 30 dni. W innym wypadku polisa przedłuża się automatycznie na kolejny rok, a ubezpieczyciel domaga się zapłaty składki.
I to właśnie spotkało pana Piotra, który wysłał do PZU wypowiedzenie umowy listem poleconym, ale dopiero 25. dnia po zakupie. Jak się okazało, list z rezygnacją doszedł do ubezpieczyciela za późno, już po upływie 30 dni od daty zakupu auta, i pan Piotr musiał płacić zarówno za polisę w Warcie, jak i za polisę w PZU. Bo przy wypowiadaniu umowy liczyła się data otrzymania przez PZU wypowiedzenia, a nie data wysłania listu.
Dzięki nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ten problem zniknie. Kierowcy, którzy kupią polisę, nie będą musieli płacić podwójnie za OC - raz za starą polisę, z której w porę nie zrezygnowali, i drugi raz za nową. Będą mogli w każdym momencie zrezygnować z zawartej umowy, a zwrot pieniędzy dostaną za każdy niewykorzystany dzień ubezpieczenia. Zmiany wejdą w życie 11 lutego.
Uwaga! Nowe zasady dotyczyć będą tylko tych kierowców, którzy kupili ubezpieczenie po tej dacie.
Co dokładnie się zmieni?
OC bez automatu Kiedy ubezpieczenie nie przedłuży się automatycznie na kolejny rok? Po pierwsze, kiedy kupimy używane auto. Nowy właściciel samochodu (niezależnie od tego, czy je kupił, czy odziedziczył) musi zadbać o zakup w odpowiednim czasie kolejnej polisy OC, bo z mocy prawa nie dojdzie do przedłużenia poprzedniej umowy.
Taka umowa ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, wypowie ją na piśmie jeszcze w trakcie jej obowiązywania. W takim przypadku umowa ulega rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia.
Ta sama zasada obowiązuje przy dziedziczeniu samochodu, czyli jeśli właściciel auta umrze, to spadkobiercy, dziedzicząc auto, powinni pamiętać, że polisa OC nie przedłuży się automatycznie.
Uwaga! Klientów, którzy kupili używany samochód przed 11 lutego, ciągle będą obowiązywać stare zasady. Czyli nowy właściciel - jeżeli będzie chciał zmienić ubezpieczyciela, jednocześnie nie wpadając w pułapkę podwójnego OC - powinien dostarczyć wypowiedzenie umowy OC przed upływem 30 dni od daty zakupu auta.
Nawet jeśli zdąży wysłać rezygnację przed upływem miesiąca od zakupu, powinien pamiętać, że ubezpieczenie będzie działało jeszcze przez ten miesiąc. Jeśli nie zrezygnuje z polisy, to przedłuży się ona automatycznie na następny rok i nie będzie mógł z niej zrezygnować.
Trzeba pamiętać, że nowa polisa może mieć zupełnie inną cenę niż ta, którą miał
sprzedawca auta. Powód? Będzie ona wyliczona indywidualnie dla nowego właściciela. Agent weźmie pod uwagę liczbę wypadków, jakie spowodował, miejsce zamieszkania (zwykle im większe miasto, tym droższe ubezpieczenie), wiek czy płeć. Nie sugerujmy się więc ceną, jaką płacił za ubezpieczenie poprzedni właściciel.
O swoich obowiązkach musi pamiętać też sprzedawca. Co powinien zrobić? Poinformować ubezpieczyciela o sprzedaży auta. Dla umów zawartych przed 11 lutego ma na to 30 dni. Nowelizacja ustawy skraca ten czas do dwóch tygodni. Co się stanie, jeżeli zakład ubezpieczeń nie zostanie poinformowany o zmianie właściciela? Do czasu zgłoszenia firmie sprzedaży auta stary właściciel jest tak samo odpowiedzialny za zapłatę za polisę.
Uwaga! Jeżeli nowy właściciel samochodu - który kupił auto po 10 lutego, lub taki, którego obowiązują jeszcze stare zasady, wypowiedział istniejące OC - zapomni o zakupie nowej polisy, to grozi mu kara za brak OC. Od stycznia mandat za brak polisy został podniesiony.
Właściciel samochodu osobowego zapłaci ponad tysiąc złotych więcej. Kara za brak OC przez ponad dwa tygodnie będzie wynosiła 3000 zł - dotychczas było to 1980 zł. W przypadku samochodów ciężarowych i autobusów kara będzie wynosić 4500 zł, a w przypadku pozostałych pojazdów - 500 zł.
Dodatkowo, jeśli kierowca, który nie posiada ważnej polisy OC, spowoduje wypadek, to odszkodowanie będzie musiał pokryć z własnej kieszeni. W praktyce odszkodowania wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który później będzie chciał odzyskać pieniądze u nieubezpieczonego sprawcy wypadku.
Koniec OC, kiedy chcesz Ubezpieczenia OC, które kierowcy kupili przed 11 lutego, nie przedłużają się na kolejny rok tylko w trzech przypadkach: • klient nie zapłacił zakładowi ubezpieczeń składki za poprzednią polisę; • cofnięto zezwolenie na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej; • ogłoszono upadłość zakładu ubezpieczeń.