Fatalne wyniki japońskiej gospodarki. PKB w IV kwartale spadło o 2,3 proc.

gaw
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 11:42
A A A Drukuj
PKB Japonii zmniejszyło się o 2,3 proc. w czwartym kwartale 2011 r. w porównaniu z analogicznym okresem roku 2010. To wynik o wiele gorszy od scenariusza przewidywanego przez analityków, którzy zakładali spadek o 1,4 proc.
Miasto Okuma, którego 11 tysięcy mieszkańców zostało ewakuowanych po marcowym tsunami i katastrofie w elektrowni Fukushima. Zdjęcie zrobione 12 marca 2012
Fot. KIM KYUNG-HOON REUTERS
Miasto Okuma, którego 11 tysięcy mieszkańców zostało ewakuowanych po marcowym tsunami i katastrofie w elektrowni Fukushima. Zdjęcie zrobione 12 marca 2012
W porównaniu z trzecim kwartałem 2011 r. japońska gospodarka skurczyła się o 0,6 proc.

W minionym roku Japonia musiała zmagać się z całą serią złych wiadomości. W marcu wyspy nawiedziło trzęsienie ziemi i tsunami, które spowodowały m.in. awarię elektrowni atomowej w Fukushimie. Jesienne powodzie w Tajlandii uderzyły w producentów samochodów i sprzętu elektronicznego, których fabryki musiały przerwać pracę. Z powodu kryzysu zadłużenia w strefie euro bardzo silnie umocnił się jen, który posłużył inwestorom jako bezpieczna waluta. Od kwietnia zeszłego roku jen zyskał w stosunku do dolara ponad 7 proc. Ucierpiał na tym japoński eksport.

- Gospodarka spowalnia zdecydowanie bardziej, niż się spodziewano - skomentował Martin Schulz z Fujitsu Research Institute w rozmowie z BBC. - Spowolnienie eksportu odbija się na kondycji przemysłu.

- Eksport spadł wyraźnie z powodu potrójnego szoku ze strony pogrążonej w kryzysie Europy, mocnego jena i powodzi w Tajlandii - dodał w rozmowie z brytyjskim serwisem Hiroaki Muto z Sumimoto Mitsui Asset Management. - Niestety w tej kwestii nie możemy być optymistami. Azjatyckie gospodarki spowalniają, a USA potrzebują czasu, aby się odrodzić.

Japoński bank centralny ma niewielkie pole manewru, aby ożywić gospodarkę. W zeszłym roku próbował kilkakrotnie obniżyć wartość jena za pomocą interwencji na rynku walutowym, jednak bez wyraźnego efektu. Stopy procentowe utrzymywane są od dłuższego czasu na poziomie 0-0,1 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków