Skomentuj:
Komentarze (194)
-
Bzdury, na małe mieszkania będzie popyt, choćby dlatego że emerytów, których będzie coraz więcej, nie będzie stać na utrzymanie dużego mieszkania.
-
Projektujcie tak by moża było modyfikować ściany.
Czyli wyburzać.
AMEN -
Co więcej RnS zaburza rynek i uniemożliwia dojście do normalności: w Polsce długo nie bedzie szerokiej oferty wynajmu. Dlaczego? To bardzo proste:
Na świecie są rózne fundusze inwestycyjne w tym "nieruchomościowe", wiele osób fizycznych również kupiłoby mieszkania na wynajem. Trudno jednak ryzykowac zakup (drogiego) mieszkania w sytuacji gdy potencjalny klient za rok dwa albo po nastepnych wyborach moze otrzymac tani kredyt. Dużo bardziej przewidywalnym jest rynek gdzie mieszkanie jest tańsze a potencjalny klient ma wieksze zarobki - wtedy nie ma ryzyka ze "nagle" wskoczy dotowany kredyt i cały biznesplan potłucze sie o kant d...
Taki ruch (obnizenie podatków zamiast skubanie kasy na jakieś ulgi i RnSy) pomógłby i bogatszym i biedniejszym: bogatszy miałby wiecej pieniędzy które mógłby wydac na zakup mieszkania (albo cokolwiek by chciał) a biedniejszy miałby tansze mieszkania na wynajem (byłoby ich więcej dzięki klarowniejszej sytuacji gospodarczo-politycznej plus kupione taniej mogłyby przynosic mniejszy dochód miesięczny.
Ale u nas najlepiej wychodzi ogłupianie ludzi więc jeszcze długo nic sie nie zmieni, politycy wciąż beda się starali by mogli rozdawać ochłapy (ulgi, dotacje, dotatki) wygłodniałym psom, wpierw obłupionym wysokimi podatkami. A lobby developersko-bankowe jest zainteresowane jak najwyzszymi cenami: tak żeby 50% dochodów szło na mieszkanie, a najlepiej żeby szarakom 100% pensji wystarczało jedynie na wikt i opierunek czyli wysoką rate kredytu, czynsz i "papu". Jak w czworakach. -
Panie Marku, nie wiem czy warto się do reszty kompromitować (o ile to możliwe) byleby uzyskać szmal za wierszówkę. Przecież ten artykuł to jakieś kolejne analobzdury, może lobbing a może tylko urabianie opini publicznej, a pewnie jedno i drugie. W artykule pominał Pan bowiem najważniejszy element artykułu a o czym pisałem już lata temu że jeszcze zanim zniknie RnS już ruszy kampania polityczna lub lobbingowa na rzecz kolejnego programu Rodzina na Swoim (w zależności od zródla będzie tylko dla r.pierwotnego albo dla całego).
Należało poniższy akapit umieścic w arcie lub przynajmniej zająknąc się o wnioskach Wielce Szanownych Expertów portalu dodając że to tylko jedna z opinii lub w inny sposób pokazać że ma Pan SZARE KOMÓRKI i myśli a nie bezmyslnie papla:
rynekpierwotny.com/articles/kompaktowy-dobrobyt-mieszkaniowy/rynek-mieszkaniowy/366/
>>>W oczekiwaniu na nową „Rodzinę”
Zaistniała sytuacja niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie: istniejące w Polsce nienajlepsze warunki ekonomiczno-społeczne powinny stać się impulsem dla inicjatyw rządowych wspierających budownictwo mieszkaniowe w rodzaju „Rodziny na swoim”. W rodzimym środowisku gospodarczym muszą po prostu funkcjonować programy wspierające kulejącą nieruchomościową dostępność oraz kurczący się potencjał nabywczy polskich rodzin. W przeciwnym razie pojawiające się na forach internetowych w żartobliwej formie prognozy, jakoby kolejnym etapem „kompaktowej rewolucji” w polskiej mieszkaniówce miało być budowanie lokali bez kuchni i łazienek, za to ze wspólnymi dla mieszkańców sanitariatami, mogą już niebawem zamienić się w ponurą rzeczywistość – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com."<<<
Ja, chyba w przeciwieństwie do Pana - poczytałem troche artów na tym portalu i generalnie z każdego jest wniosek: tak czy siak, psiak jego mać ale i tak zawsze najlepiej kupowac od developera czyli na rynku pierwotnym. Dziwne zreszta byłoby gdyby portal rynekpierwotny miał inne wnioski, prawda?
Z niecierpliwością czekam na kolejny artykuł: może na podstawie tego z którego wynika że na rynku wtórnym są same przeszacowane nieruchomości za to na pierwotnym wspaniali developerzy oferują mieszkania w realnych cenach na których z pewnością się nie straci, hahaha. Gazeta dla matołów, słowo daje, a przynajmniej przez matołów robiona. :(
ps. Czym jest RnS i podobne napisałem:
pierwszemieszkanie.blox.pl/2009/08/Kapitalizm-w-Polsce-1989-2004-czesc-jego-pamieci.html
I zdania nie zmienię, niezależnie czy będzie mnie przekonywał pan Jedrzyński czy Modrzyński (to rzeczywiste postacie? Brakuje jeszcze tylko Qwiczyńskiego i Xksińskiego bedzie alfabet) RnS to program szkodliwy. Czy pan Jedrzyński czy którykolwiek inny expert myśli że dzieki programowi będa budowane większe mieszkania? Tzn poniekąd nawet tak: tylko ze będzie tak że bogatszych będzie stać na jeszcze większe mieszkania, zamiast 70m2 kupia 100m2, jednak ci których stać/nie stać na 30-40m2 i tak mieszkania nie kupią lub kupią klite do spłacania całe życie. Trzeba obniżać podatki i w ten sposób zwiększac dochody ludności i wspierać rozwój gospodarki, a nie zwiekszać je na bzdurne programy typu RnS. Kolejny program dla tych którzy sobie poradzą i bez tego programu. I to jeszcze dla niektórych: zabierzemy ci kasę ale jak kupisz mieszkanie to ci część oddamy. A Tobie nie bo Ty wolisz wynajmowac: ale ja nie wiem czy tu osiądę, jak mnie przeniosą. To płać. A ja chce pożyć, powydawać na d... zamiast grzać d... developerowi swoją kasą - to płac duże poda -
Kiedy małe i ciasne, to są właśnie te "tradycyjne parametry" w Polsce, nie wciskajcie ludziom ciemnoty.
:-)
Polacy ( z punktu widzenia Europy ) są biedni i tyle.
Natomiast sensowna wydaje się rada by brać pod uwagę możliwości aranżacji.
Na przykład czy z trzech ciasnych pokoików można zrobić 2 większe, albo jedną przyzwoitą kawalerkę.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX







