UKNF: Tysiące skarg na banki. Ale i tak jest lepiej

aks, PAP
19.02.2012 , aktualizacja: 19.02.2012 10:30
A A A Drukuj
W ubiegłym roku do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego trafiły 8034 skargi klientów instytucji finansowych, to jest o 7 proc. mniej niż w poprzednim roku - informuje Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Najwięcej skarg dotyczyło sektora bankowego - 3588.
SONDAŻ
Czy składasz reklamacje w związku z działaniem swojego banku?

tak, regularnie
tylko sporadycznie
rzadko
nie składam reklamacji, tylko zmieniam bank
trudno ocenić

Z raportu UKNF wynika, że spośród 3588 skarg na banki, większość - jak w poprzednich latach - dotyczyło banków komercyjnych i oddziałów instytucji kredytowych, a jedynie 66 związanych było z działalnością banków spółdzielczych. Dla porównania, w 2010 r. klienci banków skarżyli się do regulatora 3525 razy, w 2009 r. - 3710 razy, a w 2008 r. - 2098 razy.

- Klienci nadal zgłaszają zastrzeżenia dotyczące kredytów i pożyczek, w tym obsługi kredytów hipotecznych. Jednak najczęściej pojawiającym się tematem jest długość i termin rozpatrywania wniosków kredytowych, co może wynikać z dokładniejszego badania zdolności kredytowej klientów - informuje UKNF.

W dokumencie wskazano, że klienci poruszali także - podobnie jak rok wcześniej - m.in. kwestie związane z obsługą kart, pobieraniem opłat i prowizji oraz jakością obsługi klientów.

Analityk z Open Finance Halina Kochalska jest zaskoczona licznymi skargami na wydłużony okres rozpatrywania wniosków kredytowych. Jej zdaniem zeszły rok nie był wcale zły pod tym względem.

- Kłopoty z terminami uzyskania kredytów mieszkaniowych tak naprawdę dotkną klientów w tym roku. Już teraz w niektórych bankach można czekać na decyzję kredytową nawet 2-3 miesiące - uważa Kochalska. Przyznaje, że tempo podejmowania decyzji kredytowych widocznie spadło w ostatnim kwartale 2011 r. Banki zaczęły wtedy zmieniać zasady udzielania kredytów i jednocześnie wycofywać się z kredytów walutowych.

- Statystyka UKNF to przestroga przed nadmiernym optymizmem przy podpisywaniu wstępnej umowy zakupu mieszkania. Jeśli w ustalonym w umowie terminie nie wpłaci się reszty pieniędzy za nieruchomość, zgodnie z prawem zadatek może przepaść - ostrzega Kochalska.

Jej zdaniem problem kart kredytowych przewija się w skargach do UKNF już od lat. - Generalnie widać kłopoty ze zrozumieniem podstawowych zasad działania karty kredytowej. Klienci z kartą w kieszeni często nie wiedzą, na czym polega okres bezodsetkowy, brakuje im również świadomości, że trzeba słono zapłacić za wypłatę gotówki taką kartą - wyjaśnia analityczka.

Niewiele w 2011 r. wzrosła liczba skarg klientów sektora ubezpieczeniowego, z 3309 w 2010 r. do 3330 w 2011 r. Większość z nich (3108) dotyczyło ubezpieczeń osobowych i majątkowych, 222 było związanych z ubezpieczeniami na życie.

- Najczęściej powtarzającym się wątkiem jest kwestia wypłaty odszkodowania wynikającego z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów. W związku z tym w listopadzie ubiegłego roku nadzór skierował pismo do zakładów ubezpieczeń w tej sprawie. Kwestia ta będzie przedmiotem dalszych analiz i obserwacji - informuje UKNF.

Według urzędu problemy związane z umowami ubezpieczenia na życie mają zwykle indywidualny charakter. Skargi wskazują jednak, że ubezpieczeni często nie posiadają pełnej wiedzy na temat warunków zawieranych umów.

UKNF zauważył w publikacji, że w 2011 r. nastąpił szczególny spadek wpływu skarg na sektor emerytalny; z 1531 skarg w 2010 r. do 801 w 2011 r. Według urzędu o około połowę spadła liczba skarg związanych z nieprawidłowościami w dokonywaniu transferów do innych funduszy oraz na prowadzenie działalności akwizycyjnej.

- Innym istotnym zagadnieniem zgłaszanym przez członków OFE była działalność akwizytorów OFE wykonywana przez nich z nienależytą jakością (wprowadzanie w błąd, wymuszanie złożenia oświadczenia o przejściu lub pozostaniu w OFE, wykonywanie czynności w celu uzyskania opłaty) - napisano w raporcie.

W publikacji zaznaczono, że od początku 2012 r. prowadzona przez nich działalność została zlikwidowana, więc urząd będzie obserwować, jak przełoży się to na sytuację członków OFE oraz na zgłaszane przez nich problemy.

Tylko 216 skarg (wobec 210 w 2010 r.) zgłosili klienci sektora kapitałowego. "Z punktu widzenia skarg organ nadzoru nie odnotował szczególnych problemów" - napisano w publikacji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • Gość: gość

    0

    Banki oferują różne darmowe rachunki i do nich darmowe karty. Po jakiś czasie wprowadzają opłaty za prowadzenie rachunku i opłaty za karty. Często brak opłaty za kartę wiąże się z wykonywaniem określonej liczby zakupów na tą kartę. W międzyczasie bank wycofuje z oferty rachunek, obniża znacznie oprocentowanie
    i wprowadza do oferty nowe, inne rachunki. W tym gąszczu ofert i zmian niejeden się pogubi i zapłaci frycowe.

  • papigo

    0

    Zapewne skarg bylo wiecej tylko zatajono i sfalszowano wszystko.

  • Gość: RW55

    Oceniono 1 raz 1

    ostrzegam wszystkich przed współpracą z bankiem ' Sygma Banque SA oddział w Polsce ' !!!

    Dałem się nabrać na O odsetek w zakupie ratalnym telewizora, przyszło mi pocztą rozłożenie na raty z kwotą o 500 zł wyższą od ceny telewizora, Machłem ręką , bo stwierdziłem ,ze z bankami się nie wygra, tym bardziej, ,ze przy zakupie wydawało mi się ,ze umowa była zawarta z innym bankiem, więc zwaliłem to na swój wiek i ufności w uczciwość innych osób.Spłaciłem całość kwoty w terminie i powiedziałem sobie, nigdy więcej kupna na raty. Kilka dni temu wróciłem z delegacji, a w skrzynce przyszło mi zawiadomienie, że mam zadłużenie i mam wpłacić 105,46gr, oraz ,że jak niezapłacę to odzyskanie długo przez bank oddana zostanie zewnętrznej Agencji Windykacyjnej, albo windykacji terenowej pracownika banku Sigma.
    To jest wyłudzenie pieniedzy, lichwiarstwo i groźby pod moim adresem . Polska, to jednak dziki , złodziejski, bandycki kraj. Ktoś mnie kiedyś uprzedzał ,ze jeszcze zatęsknię za PRL-em, zaczynam przekonywać się do tego ,ze miał rację.
    W poniedziałek zadzwonię do tego banku, i spróbuję wyjaśnić sprawę., jak mi karzą zapłacić to się chyba wścieknę, nie dlatego ,że to jakaś porażająca kwota, ale ,że ktoś mnie chce , jak to mówią więźniowie 'przecwelić' bo jestem uczciwy i ze strachu przed Sądem i windykatorami, będę siedział cichutko.

    • naw18

      0

      @Gość: RW55
      "Dałem się nabrać na O odsetek w zakupie ratalnym " - naiwnych nie sieją, sami sie rodza..0% odsetek (hahaha) - bank nie jest instytucją charytatywną. Podobnie jak jakaś tam (z reguly niewielka) wartość oprocentowania kredytu - po podsumowaniu wszystkich oplat, marz itp okazuje sie , że to tylko 40% i więcej , ktore należy oddać bankowi

    • szoferek1

      Oceniono 1 raz 1

      @Gość: RW55
      Musiał być jakiś "haczyk" w tej umowie bo w zasadzie jak jest "0" procent to kupujący ma całą kwotę rozłożoną na np.10 rat i nic więcej nie powinien płacić.Zdarza się jednak (bardzo często) że wciskają nam ubezpieczenie i wtedy tzw.raty automatycznie powiększają się o kwotę ubezpieczenia.Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe i trzeba uważnie czytać co jest w umowie.Ja bardzo często korzystam z takich promocji "0" %,ale raz też dałem się złapać na takie ubezpieczenie przy kupnie telewizora.Złożyłem reklamację i o dziwo wycofali się z kwoty ubezpieczenia.

  • atibalo

    Oceniono 2 razy 2

    Obliczajcie odsetki od lokat ....szczególnie w banku Millenium .

    • Gość: gege

      0

      @atibalo
      a może po prostu nie umiesz liczyc odsetek - bo to bardzo poszukiwana umiejętnośc w naszym społeczeństwie (biorąc pod uwagę, że przez prawie 30 lat nie było obowiąkowej matematyki na maturze- nie mówiąc już o tych bez matury

      podaj przykład - z dokłdnymi twoim obliczeniami .........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków