Długi w rodzinie: kto ma spłacać czyje długi

Katarzyna Klukowska
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 10:45
A A A Drukuj
Czasem dorosłe dzieci martwią się, że matka nabrała pożyczek w bankach, a one będą musiały je spłacać. Albo odwrotnie - rodzice pełnoletniego syna, który narobił długów, drżą, czy do ich domu nie zapuka komornik. Niepotrzebnie.
2 mln Polaków ma problemy z terminową spłatą swojego zadłużenia
Rys. Tomasz Wawer
2 mln Polaków ma problemy z terminową spłatą swojego zadłużenia
Generalna zasada w polskim prawie jest taka, że za zobowiązania odpowiada ten, kto je zaciągnął. Z pewnymi wyjątkami. Te wyjątki to:

- umowa najmu mieszkania.

Gdy rodzice zajmują lokal razem z pełnoletnimi dziećmi, za terminowe opłacanie czynszu odpowiadają solidarnie.

- przyjęcie spadku.

Jeśli spadkobiercy przyjmą spadek, przyjmą też odpowiedzialność za długi, których narobił spadkodawca. Mogą tego uniknąć, odrzucając spadek.

- ucieczka z majątkiem.

Jeżeli dłużnik wyprowadza majątek, np. przepisując nieruchomości na członków rodziny, wierzyciel (np. bank) ma prawo skorzystać ze skargi pauliańskiej - szczególnego rodzaju pozwu, który pozwala prowadzić egzekucję z majątku podarowanego np. przez rodziców dzieciom. Skarga jest jednak ograniczona czasowo i można z niej skorzystać tylko przez okres pięciu lat od dnia dokonania czynności prawnej, czyli np. sporządzenia aktu darowizny.

W dzisiejszym informatorze rozstrzygamy, jak wygląda odpowiedzialność za długi w najbliższej rodzinie, jutro piszemy o zobowiązaniach małżonków w separacji i po rozwodzie.

Czy dzieci odpowiadają za długi rodziców

Przykład. Matka nie płaciła za mieszkanie komunalne. Została eksmitowana do lokalu socjalnego, ale dług pozostał. Czy córki, które były z nią razem zameldowane, ale wyprowadziły się na swoje i dawno temu zerwały kontakt, będą musiały spłacić jej zobowiązania?

Ma tu zastosowanie art. 688(1) par. 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym za zapłatę czynszu i inne opłaty lokalowe odpowiada najemca solidarnie ze wszystkimi pełnoletnimi osobami, które z nim mieszkają. Innymi słowy - jeśli główny najemca nie płaci czynszu, właściciel lokalu może dochodzić spłaty zobowiązania zarówno od niego, jak i od każdej innej dorosłej osoby z nim mieszkającej. Również po śmierci najemcy dorośli domownicy będą odpowiadać za spłatę zaległości.

Odpowiedzialność ta jest jednak ograniczona - zarządca budynków komunalnych może żądać pieniędzy od córek tylko za okres, w którym faktycznie mieszkały w lokalu razem z matką. Nie ma prawa żądać czynszu za lata, kiedy się wyprowadziły na swoje. Córki nie mają innego wyjścia, jak tylko wykazać przy pomocy świadków albo dokumentów, kiedy wyprowadziły się od matki. Od tej chwili dług ciążący na lokalu jest już tylko zmartwieniem głównego najemcy, czyli matki.

Co innego, gdy kobieta umrze i zostawi niespłacone zobowiązania. Jeśli córki przyjmą po niej spadek, wierzyciel może egzekwować dług również z ich majątku osobistego. Może w każdym czasie wysłać wezwanie do zapłaty czy ponaglenie. Roszczenie wierzyciela wygasłoby dopiero wtedy, gdyby przez trzy lata od dnia, w którym rachunki powinny być zapłacone, nie zrobił nic w celu odzyskania długu.

Czy rodzice odpowiadają za długi dzieci

Przykład. Syn narobił długów, potem wyprowadził się z domu i wyjechał za granicę. Teraz wierzyciele nachodzą jego matkę, u której jest zameldowany.

Czy matka musi spłacać długi syna? Czy zameldowanie ma tu jakieś znaczenie? Czy matka ma obowiązek wpuścić do domu komornika?

Zgodnie z polskim prawem rodzice nie ponoszą odpowiedzialności za długi swoich dzieci. Matka nie będzie więc musiała spłacać zobowiązań syna. To, że jest on w dalszym ciągu zameldowany w jej mieszkaniu, nie ma znaczenia. Meldunek bowiem to czynność o charakterze administracyjno-rejestracyjnym i nie stanowi żadnego dowodu, że ktoś zamieszkuje pod adresem zameldowania.

Jeżeli zaś chodzi o komornika, to matka będzie musiała udzielić mu informacji o synu i posiadanym przez niego majątku. Komornik prowadzi bowiem egzekucję z przedmiotów, które pozostają w dyspozycji dłużnika - trudno uznać, że w miejscu zameldowania, które nie jest miejscem zamieszkania dłużnika, znajdują się rzeczy, którymi dłużnik dysponuje bądź są jego własnością. Chyba że z informacji komornika będzie wynikać co innego.

Czy synowa musi spłacać długi teścia

Przykład. Maria niedawno dowiedziała się, że teść, który zresztą od dawna jest rozwiedziony z matką jej męża i rzadko kontaktuje się z synem, ma ogromne długi. Gdy dziewięć lat temu młodzi pobierali się, rodzice pana młodego - wtedy jeszcze przed rozwodem - podarowali im dom.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 2
  • 6
  • 1
  • 2

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • Gość: janek

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to ku...a jest możliwe że babcia wzięła 10 pożyczek!!! skoro ja niedostałe na telewizor bo mam za dużo dziecie!!!!, jak wiadomo nie był to telewizor za 10.000 a zdecydowanie mniej.

  • apendula_niewdziosek

    Oceniono 13 razy 11

    A dlaczego w Polsce nie ma instytucji "odesłania kluczy"? Kredyt hipoteczny powinien być pod zastaw tylko hipoteki, a jest niewolnictwem do końca życia w razie problemów.

  • kibic_rudego

    Oceniono 8 razy 8

    nareszcie jakiś normalny artykuł w GW
    bez oszustwa, prania mózgu czy propagandy

  • rooten

    Oceniono 2 razy 2

    banki górą!!!

  • 2_ala

    Oceniono 39 razy -33

    Dlatego ja staram się nie podejmować pochopnych decyzji kredytowych. Przy strategicznych decyzjach takich jak kredyt pytam o radę specjalistów z opena. Oczywiście decyzję podejmuję sama., ale fajnie mieć 2 punkty widzenia.

    • Gość: zbanowany

      Oceniono 27 razy 23

      @2_ala
      No i dwa zrodla dochodu jedno za prace drugie za pisanie komentarzy o zlodziejskim openfajansie.

  • computerro

    Oceniono 11 razy 11

    Jak rodziny są skonfliktowane to można latami nie dowiedzieć się, że ktoś zmarł albo że właśnie dziedziczy się spadek/dług odrzucony przez innych. Jak potem udowodnić, że nic się nie wiedziało?

    • jasio1231

      Oceniono 8 razy 8

      @computerro
      No wlasnie, tu lezy pies pogrzebany. Zawsze mozna znalesc "jelenia" do placenia za innych. Nalezy tylko wytrwale szukac.Bankierzy juz sie o to postarali. Im wlos z glowy nie spadnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków