Waloryzacja emerytur i rent 2013

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
07.08.2012 , aktualizacja: 07.08.2012 12:27
A A A Drukuj
Emerytury i renty w marcu 2013 będą waloryzowane procentowo

Emerytury i renty w marcu 2013 będą waloryzowane procentowo (Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta)

Coroczna marcowa podwyżka obejmuje każdego polskiego emeryta, rencistę, a także osoby na świadczeniu przedemerytalnym, kompensacyjnym i pomostówce. Na informację o waloryzacji czeka co roku blisko 10 milionów osób.
Waloryzacja emerytur i rent zaczyna się co roku 1 marca. Obejmuje Polaków, którzy co miesiąc dostają emerytury i renty z ZUS (np. górników, pielęgniarki, nauczycieli), z KRUS (rolników), z Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA (emerytowanych funkcjonariuszy policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Biura Ochrony Rządu, strażaków), z Wojskowego Biura Emerytalnego MON (emerytowanych żołnierzy) i z Biura Emerytalnego Służby Więziennej (pracowników więziennictwa).

O podwyżkę nie trzeba nigdzie występować, ZUS czy KRUS same wszystko przeliczają i wypłacają.

Teraz w górę procentowo

Najbliższa waloryzacja, czyli ta w marcu 2013 r., będzie procentowa.

Emerytury i renty zostaną zwiększone o procent, który zależy od inflacji w gospodarstwach emeryckich i od realnego wzrostu płac (co najmniej 20-proc.). Im ktoś ma większe świadczenie, tym większą podwyżkę dostanie. Rząd wraca więc do dawnych zasad waloryzacji (w marcu 2012 r. waloryzacja była kwotowa, każdy dostał tyle samo podwyżki - 71 zł brutto).

Ile wyniesie najbliższa podwyżka?

Z projektu rozporządzenia Rady Ministrów przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wynika, że emerytury i renty wzrosną o 4,48 proc.

Skąd takie wyliczenie?

Otóż, jak napisaliśmy wyżej, wskaźnik waloryzacji zależy od dwóch czynników:

- inflacji w gospodarstwach emeryckich, czyli od wzrostu cen towarów, które najczęściej kupują emeryci,

- co najmniej 20-proc. realnego wzrostu płac w przedsiębiorstwach. Może być więcej, gdy rząd, związkowcy i pracodawcy porozumieją się w Komisji Trójstronnej. Jednak w sprawie najbliższej waloryzacji, w 2013 r., do porozumienia nie doszło, pozostała więc propozycja rządowa, czyli owe 20 proc.

Co roku zarówno inflacja, jak i podwyżki płac są inne, dlatego zmienia się też kwota wzrostu rent i emerytur. Wyliczając najbliższą waloryzację, rząd ustalił, że inflacja wyniesie 4,3 proc., a realna podwyżka płac - 0,9 proc. (20 proc. z tego to 0,18 proc.). Dodał więc 4,3 proc. inflacji i 0,18 proc. (20 proc. realnej podwyżki płac). I tak wyszło 4,48 proc.

Łączny koszt waloryzacji w ciągu dziesięciu miesięcy 2013 r. to dla budżetu - według szacunków ministra pracy - dodatkowe 7,13 mld zł. "Należy podkreślić, że każde zwiększenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt proc. to dodatkowy koszt w skali dziesięciu miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł" - pisze resort pracy w projekcie rozporządzenia.

O ile wzrosną najniższe emerytury?

Znając już wskaźnik waloryzacji, możemy wyliczyć, o ile wzrosną poszczególne świadczenia.

Obecnie najniższe renty i emerytury, a także najniższe renty rodzinne, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rolnicze wynoszą 799,18 zł brutto. Po podwyżce o 4,48 proc. wzrosną one o 35,80 zł, czyli do 834,98 zł brutto.

Najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową wzrośnie o 42,96 zł - z 959,02 zł do 1001,98 zł. Świadczenie przedemerytalne - dziś 938,25 zł brutto - zostanie podwyższone o 42,03 zł, czyli po podwyżce będzie wynosiło 980,28 zł.

Dodatki w górę

Podwyższone będą też wszystkie dodatki.

I tak:

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 2
  • 7
  • 6
  • 3

Komentarze (2)

  • Gość: Emerytka

    Oceniono 13 razy 11

    A co z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego za rewaloryzacje w r.2012 !!!!!!!!

  • rita1953

    Oceniono 10 razy 4

    Jestem na wcześniejszej emeryturze. W przyszłym roku we wrześniu kończę 60 lat. Nie pracowałam na wcześniejszej emeryturze. Czy kiedy skończę 60 lat będę miała przeliczoną emeryturę i zyskam cokolwiek? Moje znajome, które w tym roku skończyły 60 lat chociaż nie pracowały na wcześniejszej emeryturze miały przeliczane emerytury. Pani w ZUS-ie powiedziała mi, że od przyszłego roku nie będą przeliczać emerytur na 60 lat i 65 lat (mężczyźni) czy to prawda. To było by bardzo krzywdzące ponieważ mam bardzo niską emeryturę pracowałam uczciwie i mam niewiele więcej od tych co ciągle siedzieli na wątpliwych chorobowych i opiekach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz