Niedawno otworzyłem konto w Getin Noble Banku za pośrednictwem strony www.openonline.pl, które należy do pośrednika Open Finance Kilka dni po złożeniu wniosku pojawił się kurier z umową do podpisania. Do umowy dołączono wniosek dla pracodawcy dotyczący przelewania wynagrodzenia na moje nowo otwarte konto. Wypełniłem wniosek i przekazałem odpowiednim osobom w firmie. 25 czerwca otrzymałem na nowe konto wynagrodzenie. Podczas próby przelania środków, a także zajrzenia w historię konta na ekranie monitora zobaczyłem komunikat, że konto nie jest aktywne, ponieważ trwa weryfikacja umowy. Nikt mnie o tym nie uprzedzał. Zostałem bez dostępu do środków na koncie. Pomyślałem sobie, że weryfikacja takiej umowy potrwa góra 2-3 dni. Po upływie tygodnia zacząłem się niepokoić i postanowiłem zadzwonić na infolinię (wcześniej napisałem email z prośbą o kontakt - oczywiście bez odpowiedzi). Pani na infolinii nie potrafiła mi niczego wyjaśnić i zapewniła że przekaże sprawę osobie, która zajmuje się moim kontem. Po paru minutach zadzwonił telefon, zaczęła się rozmowa na temat mojego dostępu do moich pieniędzy. Pani, która zajmuje się moim kontem stwierdziła, że umowa została źle wypisana ponieważ zamiast adresu zameldowania, jest na niej mój aktualny adres zamieszkania i nic nie może zrobić z dostępem do konta. Sporządzi nową umowę i mi ją prześle, z zaznaczeniem, że kurier będzie ją odwoził do siedziby banku przez okres "do 7 dni", ponieważ takie są procedury. Dzisiaj ma mnie odwiedzić kurier z nową umową (dopiero!). Kiedy byłem już zniechęcony i powiedziałem, że chcę rozwiązać umowę, poinformowano mnie, że będzie to trwało jeszcze dłużej niż weryfikacja umowy. Proszę o jakąś radę ponieważ nie wiem co mogę w takiej sytuacji zrobić. Gdyby nie oszczędności na innym koncie, w innym banku, nie miałbym za co zapłacić raty kredytu hipotecznego. Podejrzewam, że gdybym sam się nie odezwał, czekałbym w nieskończoność na nową, prawidłowo sporządzoną przez bank umowę. Mimo, iż otrzymałem umowę podpisaną przez osobę do tego upoważnioną z ramienia banku, nie otrzymałem dostępu do konta! Według mnie sytuacja jest chora. Mogę się zalogować, ale nie mogę dokonać przelewu, patrzę tylko na cyferki. Ta sytuacja trwa już 2 tygodnie. W tym czasie bank swobodnie obraca moimi środkami. Biorąc pod uwagę opieszałość pracowników banku dostęp do swoich pieniędzy (przy sprzyjających wiatrach) otrzymam po 3 tygodniach od przelania na konto wynagrodzenia.- Dorian
Weryfikacja umowy podpisanej przez Klienta, pod względem zawartych w niej danych, jest obowiązkiem każdej instytucji finansowej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku umów ramowych, jak ma to miejsce w opisanej sprawie, gdyż na jej mocy klient zyskuje dostęp do wielu produktów finansowych, bez konieczności podpisywania kolejnych umów. Dlatego Open Finance i Getin Noble Bank z dużą starannością podchodzą do prawidłowej weryfikacji umów.
Opisana sytuacja wynika z przyjętej procedury, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa realizowanych za pomocą naszego systemu transakcji. Klient po złożeniu wniosku może dysponować kontem w ograniczonym zakresie. Do momentu podpisania umowy nie może np. dokonywać przelewów z rachunku. Po podpisaniu umowy przez klienta i dostarczeniu nam ksero dokumentu tożsamości dane na umowie są weryfikowane. Jeśli się nie zgadzają (jak to miało miejsce w tym przypadku) to umowa odsyłana jest do klienta do ponownego podpisania. W momencie podpisania umowy i pozytywnej weryfikacji danych, klient uzyskuje pełen dostęp konta. Wcześniej, możliwość przelewów z konta jest zablokowana z troski o bezpieczeństwo środków, które w tym czasie mogły zostać przelane na ten rachunek.
Opisany przez klienta kilkudniowy okres oczekiwania na kontakt z naszej strony, wynika najprawdopodobniej z faktu, że kurier musi wrócić do nas z podpisaną umową, a to może zająć parę dni . Jednak bez danych klienta nie jesteśmy w stanie zweryfikować, jak ten proces przebiegał w tym przypadku. Standardowo, umowy dostarczane przez kuriera są weryfikowane na bieżąco.
Artur Newecki specjalista ds. PR w Open Finance
Masz problem z bankiem? Napisz do nas: finanse@wyborcza.biz