Logujemy się do systemu bankowości elektronicznej MultiBanku. Klikamy w zakładkę "Oferta dla ciebie". System pokazuje, ile bank gotowy jest nam pożyczyć w postaci kredytu gotówkowego, limitu w koncie lub na
karcie kredytowej.
Proponowana kwota nie jest wzięta z Księżyca. System ocenia aktywność klienta, a więc wpłaty i wypłaty i na tej podstawie może zaproponować określoną kwotę kredytu. Wysokość limitu aktualizowana jest na bieżąco, na podstawie aktywności klienta. Rzecz jasna, opcja "Oferta dla ciebie" nie jest aktywna w momencie założenia konta z dostępem przez internet. Konto musi być aktywne przez co najmniej kilka miesięcy, by bank mógł zaproponować pożyczkę w tym trybie. Oferta nie pojawi się na pewno, jeśli konto jest martwe, a więc nie jest zasilane.
MultiBank obiecuje, że kredyt można dostać nawet w 15 minut. Ale żeby pieniądze dostać tak szybko, nie wystarczy wykazać się aktywnością na rachunku i pozytywną historią kredytową w
Biurze Informacji Kredytowej (zapewne tę historię bank też bierze pod uwagę). Trzeba wcześniej podpisać z bankiem tzw.
umowę ramową. Zawierana jest ona jednorazowo w placówce MultiBanku bądź korespondencyjnie i pozwala korzystać z wybranych rachunków, produktów kredytowych i depozytowych bez konieczności zawierania dodatkowych umów. - Wszystkim nowym klientom proponujemy podpisanie
umowy ramowej, przy okazji otwierania rachunku. Namawiamy też do tego dotychczasowych klientów, którzy odwiedzają nasze oddziały - mówi Mateusz Żelechowski, rzecznik MultiBanku.
Zakładając, że mamy podpisaną umowę ramową, a bank przyznał nam kredyt, w ciągu kwadransa kredyt może wpłynąć na konto. Dodatkowym warunkiem jest wypełnienie wniosku kredytowego na uproszczonym formularzu online. Jeżeli nie mamy podpisanej umowy ramowej, wniosek o kredyt można złożyć tradycyjnie - w oddziale lub korespondencyjnie.
Zaproponowane przez MultiBank rozwiązanie nie jest nowością. Od lutego taka opcja dostępna jest w wirtualnym mBanku (banki są częścią grupy
BRE Banku).