Coś pomiędzy lokatą bankową a
funduszem inwestycyjnym - tak można w skrócie opisać produkt strukturyzowany. Banki, które oferują takie produkty, kuszą wyższymi zyskami niż z tradycyjnych depozytów (tym samym wabią też fundusze). Uspokajają jednak, że jeśli założenia inwestycyjne wezmą w łeb, to zwrócą nam przynajmniej tyle, ile zainwestowaliśmy (lokata jest lepsza, bo oprócz gwarancji zwrotu pieniędzy zawsze przyniesie jakiś zysk).
Struktura to dość skomplikowany produkt. To rodzaj zakładu o to, jak w przyszłości zachowa się tzw. instrument bazowy, którym może być indeks lub indeksy giełdowe, akcje spółek, waluty czy surowce. By osiągnąć zysk, nie zawsze dany instrument bazowy musi rosnąć. Bank może zaproponować produkt, który przyniesie zysk, jeśli np. indeks straci na wartości. W innym wypadku zarobimy, jeśli wzrośnie, ale nie za dużo (nie przebije określonej górnej granicy).
Na produkt strukturyzowany można zapisać się tylko w określonym czasie, w tzw. okresie subskrypcji. W sierpniu można to zrobić m.in. w Millennium, Deutsche Banku PBC, Polbanku, Kredyt Banku i mBanku. Co to za inwestycje?
Do końca sierpnia w Millennium można zapisać się na lokatę o marketingowej nazwie "Perły Pakietu". "Perły" to w tym przypadku akcje sześciu spółek notowanych na warszawskiej
GPW: PKO BP, BZ WBK, PZU, PKN Orlen, KGHM i PGE. Założenie jest proste. Inwestycja potrwa rok (na tyle trzeba zamrozić pieniądze). Jeżeli notowania co najmniej pięciu z sześciu spółek wchodzących w skład koszyka wzrosną lub pozostaną na niezmiennym poziomie, zysk wyniesie 8 proc. W innym wypadku bank zwróci wpłacone pieniądze, ale pod warunkiem, że ich nie wycofamy wcześniej. Za zerwanie inwestycji zapłacimy 3 proc. wartości inwestycji. Minimalna kwota inwestycji wynosi 2 tys. zł.
Inwestycje w spółki proponuje też Kredyt Bank. "Złota Korona" to 2,5-letnia inwestycja, z której zysk zależeć będzie od zachowań indeksu CECE EUR, w skład którego wchodzą duże spółki z Polski, Czech i Węgier. Są tam m.in.: KGHM, Lotos, PZU, PGE, TVN, PKO BP, PKN Orlen. Subskrypcja potrwa aż do końca września. Minimalna wpłata to 1 tys. zł.
"Podwójny Zysk" do 6 września oferuje Polbank EFG. Ten dwuletni produkt strukturyzowany, na który trzeba wyłożyć minimum 1 tys. zł, oparty jest na notowaniach trzech indeksów giełdowych: WIG20, SP500 i DJ Eurostox50. Trzeba jednak uważać, bo bank daje gwarancję zwrotu kapitału, ale tylko warunkową - za dwa lata indeksy muszą znaleźć się na poziomie nie niższym niż 60 proc. ich wartości z dnia rozpoczęcia inwestycji.
Tradycyjnie na rynku struktur bardzo aktywny jest Deutsche Bank PBC, który aktualnie sprzedaje dwa produkty. Pierwszy to "db Gwarancja - Złota Era" - dwuletnia inwestycja na rynku złota (subskrypcja do 19 sierpnia) z pełną gwarancją kapitału.
Drugi to tzw. certyfikaty strukturyzowane "Worst of Express" - inwestycja oparta na indeksach akcji spółek europejskich EURO STOXX 50 i amerykańskich Standard & Poor's 500 oraz tytuły uczestnictwa funduszu ETF iShares MSCI Brazil odzwierciedlającego największe akcje spółek brazylijskich. Na ten produkt można zapisać się do 27 sierpnia. Inwestycja potrwa maksymalnie 5 lat (może skończyć się wcześniej). Bank kusi zyskiem od 11,5 do 15,5 proc. w skali roku, choć można nie zarobić na tym nic lub nawet stracić. Bank zwróci 100 proc. wpłaconego kapitału, jeśli po pięciu latach wszystkie indeksy nie stracą więcej niż 40 proc. wartości początkowej. Żeby zarobić, wszystkie indeksy muszą co najmniej pozostać na poziomie z dnia startu inwestycji. Bank sprawdza to co pół roku. Jeśli warunek jest spełniony, inwestycja się kończy.
MBank zakłada się natomiast o kurs złotego względem euro. Proponuje tak naprawdę trzy produkty strukturyzowane. Każda z inwestycji zakłada inny scenariusz kursu złotego: stabilizację, osłabienie lub umacnianie się złotego do euro. Trzeba więc obstawić właściwy scenariusz - wytypować, jaki będzie kurs złotego za rok, i wpłacić co najmniej 1 tys. zł na wybrany wariant struktury. Jeżeli obstawimy dobrze, bank wypłaci ok. 8 proc. w skali roku. Jeśli wybierzemy źle, bank zwróci wpłacone pieniądze. Zapisy trwają tylko do 9 sierpnia.