Rząd uzgodnił we wtorek w ramach Wieloletniego Planu Finansowego podwyżki VAT od 2011 r. Stawka podstawowa wzrośnie z 22 do 23 proc.
O 2 pkt proc. wzrośnie VAT na żywność nieprzetworzoną, np. na
owoce,
warzywa, mleko, jaja, ryby. Z kolei o tyle samo spadnie na żywność przetworzoną:
makaron, chleb, wędliny, dżemy, sery.
Drożej będzie również w budownictwie - stawkę 7 proc. podniesiono do 8 proc.
Zdaniem firmy Home Broker oznacza to podwyżki cen mieszkań o kilka tysięcy złotych. "W
Warszawie średnia cena nowych lokali na rynku pierwotnym wynosi obecnie 471,6 tys. zł brutto w przypadku dwóch pokoi i 646,7 tys. zł w przypadku trzech".
Po podwyżce VAT cena wzrosłaby w pierwszym przypadku o 4,4 tys. zł, a w drugim o nieco ponad 6 tys. zł - czyli o 1 proc.
Średni wzrost dla Warszawy, Krakowa, Poznania i Wrocławia wyniósłby 3,6 tys. zł dla mieszkań 2-pokojowych i 4,8 tys. zł dla 3-pokojowych. W przypadku trzech podwyżek VAT po 1 pkt proc. ceny podniosłyby się odpowiednio o 10,9 tys. zł i 14,4 tys. zł.
Żeby uniknąć podwyżki Home Broker proponuje kupić mieszkanie, które będzie oddane do użytku przed końcem roku, czyli przed podwyżką VAT. - Oczywiście w takiej sytuacji istnieje ryzyko, że deweloper nie zdąży dopełnić formalności w terminie. Dlatego trzeba zagwarantować sobie w umowie przedwstępnej możliwość bezkosztowego odstąpienia od umowy w przypadku niedotrzymania terminów przez dewelopera lub zmiany stawek podatkowych. Alternatywą może być obniżenie w takiej sytuacji ceny netto. Kolejne rozwiązanie to zakup
mieszkania będącego na dowolnym etapie budowy i zapisanie w umowie przedwstępnej ceny brutto. W takim wypadku cena ta nie powinna ulec zmianie nawet po podwyżce VAT.