Kredyty Lokaty Fundusze Ubezpieczenia

Próba wyłudzenia 10 mln zł kredytu na skradziony dowód. To rekord

bed
17.08.2010 , aktualizacja: 18.08.2010 10:15
A A A Drukuj
Łącznie w drugim kwartale udaremniono ponad 1,7 tys. prób wyłudzenia kredytów przez osoby posługujące się kradzionymi dokumentami tożsamości na łączną kwotę ponad 71 mln zł.
Utrata portfela z dowodem osobistym czy prawem jazdy nie należy do przyjemnych. Ale może być jeszcze gorzej, jeśli te dokumenty zostaną wykorzystane w celach przestępczych. A to nie należy do rzadkości. Z "Raportu o dokumentach infoDOK" przygotowanego przez Związek Banków Polskich wynika, że w drugim kwartale 2010 roku udaremniono 1720 prób wyłudzenia kredytów przez osoby posługujące się kradzionymi dokumentami tożsamości na łączną kwotę ponad 71 mln zł. W analogicznym okresie 2009 roku oszuści próbowali wyłudzić w ten sposób 76 mln zł.

W województwie mazowieckim średnia kwota udaremnionych prób wyłudzeń w drugim kwartale wyniosła 32,4 tys. zł (to najwyższy poziom w kraju), w warmińsko-mazurskim ponad 30,5 tys. zł, a najniższą średnią zanotowano w woj. lubelskim - około 8,5 tys. zł. Zdarzają się jednak przypadki prób wyłudzenia znacznie większych pieniędzy. W drugim kwartale padł rekord. Udaremniono próbę zaciągnięcia kredytu w wysokości 10 mln zł.

Kradzione dokumenty wykorzystywane są przeważnie do wyłudzenia kredytu, zakupu telefonu, kradzieży wypożyczanych przedmiotów, podpisywania umów najmu w celu kradzieży dobytku lub unikania opłat. - Banki intensywnie walczą z procederem wyłudzania kredytów z banków za pomocą skradzionych dokumentów. Na szczęście, dzięki temu, że Polacy coraz chętniej zgłaszają w bankach fakt utraty dokumentu, zdecydowaną większość takich przypadków udaje się powstrzymać - mówi Grzegorz Kondek ze Związku Banków Polskich koordynujący prace Kampanii Informacyjnej Systemu Dokumenty Zastrzeżone.

Co zrobić, jeśli ukradną nam dokumenty? Trzeba zgłosić ten fakt policji. Warto też zastrzec dokumenty w jednym z banków. Dzięki Systemowi Dokumenty Zastrzeżone informacja o utarcie dowodu osobistego czy prawa jazdy zostanie automatycznie przekazana do wszystkich banków uczestniczących w tym systemie, przez co zmniejszy się ryzyko wykorzystania dokumentów do celów przestępczych. W ten sposób dokumenty mogą zastrzec również osoby, które nie korzystają z usług bankowych - z doświadczeń wynika, że osoby nieubankowione są najczęstszymi ofiarami oszustów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym

Na rynkowy kurs franka czy euro nie masz wpływu, ale możesz powalczyć ze spreadem bankowym samemu, przynosząc do banku ratę w walucie

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków