Bank przekonuje, że nowe konto, choć płatne 10 zł miesięcznie, nie tylko nie uderzy klienta po kieszeni, ale też pozwoli mu zarobić - nawet 720 zł rocznie. Od 1 września w ofercie banku
BOŚ jest nowy rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy o marketingowej nazwie Konto Bez Kantów.
Prowadzenie konta kosztuje 10 zł miesięcznie, ale bank nagradza za aktywne korzystanie z rachunku. I tak: za wykonany przelew z konta klient zarabia 1 zł, tyle samo za zrealizowane zlecenie stałe, a za każde zrealizowane polecenie zapłaty - 3 zł. Łącznie w miesiącu można zyskać 10 zł z tytułu zrealizowanych przelewów i zleceń stałych oraz 15 zł z tytułu zrealizowanych poleceń zapłaty. W sumie do ugrania na tych operacjach jest 25 zł. To oznacza, że bank premiować będzie maksymalnie np. 5 przelewów i 5 zleceń stałych albo 10 przelewów oraz 5 poleceń zapłaty. Jeśli wykonamy więcej operacji, premia nie będzie większa.
Bank zwraca też 1 zł za pełne 100 zł wydane za pomocą karty płatniczej - chodzi tylko o transakcje bezgotówkowe. Łącznie w ciągu miesiąca w programie premiowym dołączonym do nowego konta można zyskać maksymalnie 60 zł (rocznie 720 zł), co oznacza, że za używanie karty bank zwróci maksymalnie 35 zł. Ale żeby tyle zarobić, trzeba zapłacić kartą za zakupy o wartości 3,5 tys. zł!
Czy to się opłaca? Na pewno nie osobom, które sporadycznie robią przelewy i niechętnie używają kart płatniczych. Zakładając jednak, że wydamy kartą w miesiącu np. 500 zł, zrobimy w sumie 5 przelewów lub zleceń stałych, wyjdziemy na zero. Każda operacja ponad ten limit trafi do naszej kieszeni. Każdy zainteresowany nowym kontem w BOŚ powinien po prostu policzyć, jak często korzysta z tych usług bankowych.
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę opłaty, które pojawią się później. Do Konta Bez Kantów dołączana jest
karta debetowa, która jest bezpłatna tylko w pierwszym roku użytkowania. Od drugiego roku będzie kosztować 20 zł rocznie, ale wtedy zmienią się też zasady programu premiowego.
Plusem oferty jest brak prowizji za wypłatę gotówki z wszystkich
bankomatów w Polsce. Do końca maja 2011 r. bezpłatne będą też
bankomaty za granicą.