Głupie prowizje, odc. 12.: Przyszły pieniądze na konto? Płać 30 zł!

Maciej Samcik
25.10.2010 , aktualizacja: 24.10.2010 21:43
A A A Drukuj
Deutsche Bank za wysłanie przelewu za granicę żąda 5 zł prowizji. Za przyjęcie takiego samego - już 30 zł. Dziwne? W Kredyt Banku, jeśli zbyt często wpłacasz pieniądze na własne konto, będziesz płacił za każdą wpłatę co najmniej 7 zł
Od kilkunastu tygodni prowadzimy akcję poszukiwania najgłupszych, najbardziej pomysłowych i najdziwniejszych prowizji. Kandydatur jest wiele, ale jednymi z najciekawszych są takie opłaty, które polegają na łajaniu klientów za to, że jakieś pieniądze nadeszły na ich konto. Dziś kolejne dwa przykłady z tej serii.

Otóż, jak donieśli nam czytelnicy, Deutsche Bank życzy sobie aż 30 zł za przelewy przychodzące z zagranicy. Pisze pan Tomasz z Warszawy: "Opłata w wysokości 30 zł za zaksięgowanie przelewu przychodzącego z zagranicy wynosi 30 zł, niezależnie od waluty, w jakiej wykonywany jest przelew. Pracownicy Deutsche Banku nie potrafili wyjaśnić mi, z czego wynika tak wysoka opłata. Co ciekawe, np. przelew europejski (w euro) wychodzący, realizowany w systemie SEPA, kosztuje w Deutsche Banku tylko 5 zł, a zaksięgowanie przelewu przychodzącego - aż 30 zł.

Zaiste, dziwne to. Zawsze mi się wydawało, że wysłanie przelewu jest dla banku bardziej kłopotliwe niż jego przyjęcie. Czyżby było odwrotnie? Pan Tomasz przesłał mi zawiłą korespondencję, jaką toczył z Deutsche Bankiem. Przypomina ona nieco dialog głuchego ze ślepym. Jednak cóż, być może bank, nie mając w garści mocnych argumentów, celowo kierował dyskusję z klientem na manowce?

Pamiętacie jedną z najgłupszych prowizji, jaką udało nam się wychwycić - oczywiście dzięki wam, czytelnikom? Bank Spółdzielczy z Słupcy każe sobie płacić za to, że przyjmuje wpłatę na konto swojego klienta. Jeśli więc chcę wpłacić 100 zł na swoje własne konto, bank pobierze ode mnie prowizję. Pobierze ją ode mnie także wtedy, kiedy ktoś inny wpłaci gotówkę na moje konto.

Sądziłem, że to jakiś relikt przeszłości, prowizyjny skansen, który można znaleźć tylko "daleko od szosy". Ale nie! Wyobraźcie sobie, że podobny kwiatek czytelnicy znaleźli w tabeli opłat i prowizji Kredyt Banku, jednego z największych banków detalicznych w Polsce!

"Właściciel rachunku w Kredyt Banku przy wykonywaniu trzeciej oraz każdej kolejnej wpłaty gotówki w placówce jest obciążany opłatą 0,2 proc. wartości wpłaty, minimum 7 zł. Taka opłata może doprowadzić do sytuacji, że właściciel rachunku zostaje obciążony ogromnymi kwotami za wpłaty dokonane na jego konto przez osoby trzecie. Jeśli ktoś chce nam zrobić na złość, powinien wielokrotnie wpłacić po 1 gr na nasze konto, a zapłacimy za to jak za zboże" - napisał pan Jacek, jeden z czytelników.

Poprosiłem o wyjaśnienia biuro prasowe Kredyt Banku. Otrzymałem następujące oświadczenie: "Bezpłatne wpłaty gotówkowe na Ekstrakonto są limitowane do dwóch w miesiącu. Każda kolejna wiąże się z prowizją. Wprowadzenie tej opłaty zostało poprzedzone analizami transakcji dokonywanych przez klientów, które pokazały, że dla przeciętnego Kowalskiego ten limit jest w zupełności wystarczający. Z możliwości bezpłatnych wpłat na rachunki osobiste często korzystały firmy, które w ten sposób wpłacały utargi, transferowane następnie na konta firmowe. Po wprowadzeniu opłat nie stwierdziliśmy zwiększonej liczby reklamacji ze strony klientów".

Biuro prasowe Kredyt Banku tłumaczy dalej: „W opisanym przykładzie faktycznie może dojść do sytuacji, że Klient może paść »ofiarą ataku « nieżyczliwej osoby, która zacznie dokonywać licznych wpłat na rachunek, co będzie się wiązało z pobraniem prowizji, natomiast od momentu wprowadzenia tej opłaty (sierpień 2009 r.) nie wpłynęło do nas żadne zgłoszenie z tym związane. Bank obecnie analizuje możliwość wdrożenia funkcjonalności, która będzie umożliwiała pobranie prowizji bezpośrednio od wpłacającego”. Cieszymy się, że bank obiecuje poprawę i trzymamy kciuki, aby się udało.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Masz problem? Napisz do nas.

finanse(małpa)wyborcza.biz

Ranking lokat. Gdzie zarobisz?

Wśród banków mających najlepszą ofertę depozytową nie ma dużych banków