Do tej pory podstawowe konto osobiste w Polbanku dla klientów indywidualnych - Rachunek Gotówkowy - uchodziło za tanie. Klienci nie tylko nie płacili za przelewy internetowe, ale też za prowadzenie konta. Tak było jednak tylko do końca października.
Z początkiem listopada bank zmienił bowiem nazwę rachunku. Teraz pełna nazwa to Rachunek Mistrzowskie Konto Osobiste (RMKO), za które od lutego 2011 r. trzeba będzie zapłacić 6 zł miesięcznie. Co prawda będzie można uniknąć tej opłaty, ale tylko jeśli korzysta się z karty płatniczej. Każdy, kto w miesiącu kalendarzowym zrobi co najmniej pięć transakcji bezgotówkowych (np. zapłaci za zakupy w sklepie), otrzyma nagrodę w wysokości 6 zł (bank przeleje 6 zł do 15 następnego miesiąca).
Zaletą odświeżonego konta (nie tylko z nazwy) jest natomiast fakt, że jest oprocentowane. Większość banków w ogóle nie płaci klientom za środki znajdujące się na ROR-ach, a jeśli już to symbolicznie. Polbank natomiast płaci 3 proc. w skali roku od środków powyżej 500 zł (kwoty poniżej nie są oprocentowane).
Jeśli klientom nie podobają się nowe zasady, mogą zmienić konto. Polbank prowadzi jeszcze dwa inne warianty rachunków. Pierwszy z nich to Rachunek Pomagający, który co prawda prowadzony jest bezpłatnie, ale do konta nie jest wydawana karta płatnicza. Drugi - Rachunek Bankowości Osobistej - ma pełną funkcjonalność, ale do tanich nie należy. Opłata za to konto wynosi 15 zł miesięcznie. Podobnie jak w przypadku RMKO bank zwrócić tę opłatę, ale pod warunkiem że klient wykona kartą co najmniej trzy transakcje bezgotówkowe w miesiącu o łącznej wartości nie mniejszej niż 1,5 tys. zł. Takie zasady obowiązują do końca 2010 r.
Przy okazji zmian w koncie osobistym Polbank wycofał też dwa rachunki oszczędnościowe (to rodzaj konta z wyższym oprocentowaniem, ale z wysokimi opłatami za wypłaty i przelewy z konta). Z oferty zniknęły Rachunek Oszczędzający i Rachunek Premiowy.