W 2010 r., posługując się skradzionymi dokumentami tożsamości, przestępcy próbowali wyłudzić kredyty o wartości ponad 300 mln zł.
istock
Są i tacy, którzy przychodzą do niego bo chcą zlecić zabicie Bernarda Madoffa - to oszust stulecia, który oszukał tysiące klientów na łączną sumę 65 mld dol.
W lipcu padł rekord. Oszuści jednorazowo próbowali ukraść z banku aż 25 mln zł, posługując się skradzionym dowodem osobistym. Informacje o tym podał Związek Banków Polskich, który koordynuje funkcjonowanie Systemu Dokumenty Zastrzeżone.
Z raportu ZBP wynika, że w trzecim kwartale 2010 r. udaremniono 1865 prób wyłudzeń kredytów przez osoby posługujące się kradzionymi dokumentami tożsamości na łączną kwotę ponad 128 mln zł. W całym 2010 r. udaremniono próby wyłudzeń na kwotę ponad 300 mln zł.
Średnia kwota próby wyłudzenia wzrasta z kwartału na kwartał i wynosi obecnie około 32 tys. zł. W poprzednim kwartale najwyższe kwoty przestępcy próbowali wyłudzić na terenie województwa wielkopolskiego - średnio 48 tys. zł. Podobnie było na Mazowszu, gdzie odnotowano też największą liczbę prób wyłudzeń.
System Dokumenty Zastrzeżone gromadzi informacje o skradzionych i zagubionych dokumentach tożsamości. Dzięki temu chroni osoby, które utraciły swoje dokumenty, zmniejszając ryzyko ich późniejszego wykorzystania do celów przestępczych.
Co robić, kiedy zgubimy dowód osobisty? System Dokumenty Zastrzeżone pozwala zastrzec utracony dokument w banku, a dane te zostaną automatycznie przekazane do wszystkich banków i innych uczestników Systemu DZ. Co ważne, dokumenty mogą "zablokować" nie tylko osoby korzystające z usług bankowych. Mogą i powinni to robić wszyscy, także ci, którzy nigdy nie mieli własnego rachunku bankowego. Osoby, o których banki nie miały wcześniej żadnej wiedzy, są bowiem najczęstszymi ofiarami oszustów.
W Systemie DZ zgromadzono do tej pory ponad 920 tys. dokumentów (dane na koniec września 2010 r.). Ta liczba systematycznie wzrasta. Kwartalnie zgłaszanych jest nawet 30 tys. nowych danych. Poza bankami z dostępu do Systemu DZ korzystają także firmy telekomunikacyjne oraz inne firmy, które weryfikują tożsamość klientów na podstawie dokumentów.